Młody wilk, który śpiewa jak stary lis

AKTUALNOŚCI, MUZYKA, ROZRYWKA

Młody (23 l.) amerykański piosenkarz i autor tekstów, mimo młodego wieku zaskakuje niezwykłą dojrzałością. Można to dostrzec w tekstach jego piosenek, w sposobie grania muzyki, ale przede wszystkim w niesamowitym głosie. Robert Francis już od najmłodszych lat był karmiony muzyką. Jego ojciec był producentem i pianistą, pochodząca z Meksyku matka wraz z dwiema ciotkami  śpiewała utwory tradycyjnej muzyki Ranchero. Dwie starsze siostry Roberta grały w zespołach rockowych.


Muzyczny rodowód dał o sobie znać w 2007 roku, wtedy pojawiła się pierwsza długogrająca płyta Francisa One by One. Dwa lata później ukazał się album Before Nightfall. Emocjonalny, czasami cierpiący głos wokalisty nie pozostawia słuchacza obojętnym. Jeśli jesteś fanem rock’a kipiącego klimatem południa USA i masz ochotę na coś „muzycznie” zaskakującego,  zapraszam do zapoznania się z twórczością Roberta Francisa.

Muzyczny aperitif

  • ela

    tytuł tekstu adekwatny do tego co robi wokalista. niesamowity głos można się rozpłynąć…

  • Wojtek

    Aj zapomniałbym dodać… teledysk nagrany częściowo w stodole… daje niesamowity klimat 🙂

  • Wojtek

    Skąd Ty bierzesz takie perełki? 🙂
    Jak na razie trafiasz w mój gust 😛
    Głos ma faktycznie niesamowity… aż człowiek chce więcej i więcej takich newsów 🙂

  • Robert

    Cała płyta bardzo ciekawa a i pierwszy singiel „Junebug” (jak sądzę) zyskuje jak się oglada obrazek:) Ta płyta w moim odczuciu dobrze rockuje na przyszłość.


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry