Uwaga! Szef patrzy…na Facebooku

AKTUALNOŚCI, CIEKAWOSTKI

Odkąd w Internecie zagościły portale społecznościowe to na nich toczy się życie społeczne nie tylko poszczególnych, indywidualnych jednostek, ale również całych firm czy instytucji państwowych (np. szkoła). Powszechnym zjawiskiem jest posiadanie konta na Facebooku czy Twitterze, ale nie zawsze portale te spełniają taką rolę, o jakiej zostały stworzone, czyli nawiązywanie spontanicznych więzi społecznych i komunikacja międzyludzka.

Biurowe reguły korzystania z profilu

Niektóre firmy wręcz posiadają kodeks zachowania na Facebooku- żadnych niecenzuralnych zdjęć z imprez czy wakacji, publikacji intymnych szczegółów z życia osobistego. Wydaje się, że jest to oczywiste, jednakże pomiędzy życiem osobistym a zawodowym jest cienka linia, którą łatwo przekroczyć. Firmy na zarzuty o ingerowanie w wolność osobistą odpierają ,,dbaniem o dobro firmy” i usprawiedliwiają się, że jest się pracownik.

Darmowa reklama

Drugą stroną ,,służbowego” korzystania z prywatnego konta jest reklama firmy. Od jakiegoś czasu w mediach mówi się o wykorzystywaniu tego typu portali w celach komercyjnych. Wielu pracodawców traktuje Facebooka czy Naszą Klasę jako darmowy słup ogłoszeniowo-reklamowy. Jest to tani przekaz, a przy tym docierający do każdego. Zdarza się, iż szefowie proszą pracowników, aby ci na swoich profilach polecali usługi swojej firmy lub na forum odpowiednio moderowali dyskusję pod kątem sprzedawanego produktu. Pracownik w takiej sytuacji staje przed dylematem: poświęcać swój prywatny czas czy obawiać się zwolnienia, bo przecież szef dał nam niejako polecenie służbowe. Z prawego punktu widzenia można odmówić, jednakże często wiemy, jak taka decyzja może się dla danej osoby skończyć.

Specjalistyczny PR na Facebooku

Często firmy przenoszą reklamę produktów nie tylko na strony WWW, ale również ma Faceboka tylko, że jeśli firma chce podejść poważnie do sprawy to zatrudnia specjalistów od PR, menedżerów danego produktu, grafików, a nie przypadkowe osoby, które nie zawsze znają się określonych mechanizmach marketingowych i socjologiczno-społecznych. Specjaliści tworzą np. na Facebooku oficjalne konto firmy, przy czym prezentują swoje mniej oficjalne oblicze, co pozwala na mocniejsze wejście w prywatną sferę klientów. Klient ma wtedy większe zaufanie – bo zna tę firmę, czuje się z nią związany, mimo iż kontakt jest pozorny, wirtualny.

Sposoby zainteresowania potencjalnego klienta

PR-owcy muszą wykazać się nie lada pomysłowością, aby zainteresować użytkowników Facebooka czy innych portali. Różne są strategie – można organizować konkursy, akcje społeczne. Niektóre firmy stosują kryptoreklamę czy też niejako pocztą pantoflową przekazują informacje na temat nowego produktu.

Jaka jest rada dla osób, które szef zaprosił do grona swoich znajomych: zablokować mu dostęp do danych lub po prostu mieć dwa konta ,,oficjalne” i prywatne (założone np. pod nickiem).

Autor: Paulina Paszko
Źródło: Facebook,GW, e-metro

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry