Lepsza ochrona internautów w UE

AKTUALNOŚCI, CIEKAWOSTKI, INTERNET

Szykują się daleko idące zmiany w prawie, chroniącym internautów. Komisja Europejska przygotowuje właśnie nowe unijne regulacje o ochronie prywatności w internecie. Nowe prawo ma gwarantować użytkownikom sieci przejrzystość gromadzenia i przechowywania danych osobowych, prawo do ich usuwania, domyślne ustawienia prywatne oraz ochronę bez względu na to, gdzie znajdują się serwery.

Nowe przepisy mają opierać się na czterech filarach. Pierwszy z nich to prawo do „bycia zapomnianym”: użytkownik będzie mógł całkowicie usunąć swoje dane osobowe z internetu. Obowiązek udowodnienia, że przechowywanie danych o użytkownikach jest konieczne, będzie musiał udowodnić portal.

Drugi filar to przejrzystość. Internauci muszą zostać poinformowani w zrozumiały, klarowny sposób, jakie informacje są o nich zbierane i w jakim celu, w jaki sposób mogą zostać użyte. Użytkownik ma również wiedzieć, gdzie i do kogo zgłaszać ewentualne nadużycia. Nie ma większych wątpliwości, że ten przepis odnosi się przede wszystkim do portali społecznościowych.Trzeci filar stanowi „domyślna prywatność”. Rozwiązanie to ma polegać na proponowaniu przez serwisy w pierwszej kolejności ustawień, które najlepiej chronią prywatność internautów. Aby serwis mógł zbierać i przetwarzać informacje o swoim użytkowniku, użytkownik będzie musiał wyrazić dodatkową zgodę.

Photo: Robert Kneschke

Czwarty, ostatni filar to „ochrona bez względu na lokalizację”: nowe unijne prawo ma być respektowane przez wszystkie firmy internetowe, działające na terenie UE, niezależnie od tego, gdzie znajduje się ich siedziba. – Serwis społecznościowy, który znajduje się w Stanach Zjednoczonych i ma miliony aktywnych użytkowników z Europy, powinien dostosować się do przepisów Unii Europejskiej. Krajowe organy nadzoru ochrony prywatności powinny mieć prawo prowadzić dochodzenia i podejmować kroki prawne przeciwko administratorom danych spoza Unii, którzy oferują usługi dla europejskich konsumentów – powiedziała komisarz Viviane Reding.

Projekt nowych regulacji ma być gotowy już latem. Aby weszły one w życie, muszą zostać zaaprobowane przez Radę Unii Europejskiej i Parlament Europejski.

Autor: Justyna Kalicińska
Źródło: Wyborcza.biz


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry