A może pałac zamiast mieszkania? [z sieci]

AKTUALNOŚCI, BIZNES, CIEKAWOSTKI

Jeśli marzy Ci się nietypowe miejsce zamieszkania, może powinieneś pomyśleć o przeglądnięciu oferty Agencji Nieruchomości Rolnych. Agencja, kojarzona przede wszystkim ze sprzedażą ziemi rolnej, jest także właścicielem licznych dworów i pałaców. W zeszłym roku sprzedała 29 zabytkowych obiektów, na czym zarobiła 81 mln złotych. Na ten rok zaplanowano sprzedać kilkanaście pałacyków. Ceny wywoławcze: śmiesznie niskie w stosunku do klasy obiektów.

Niestety, w rzeczywistości sprawa sprzedaży i kupna nie wygląda tak bajecznie. Wiele zabytków nie może nie znaleźć kupca, nawet mimo wyjątkowo atrakcyjnej ceny, jak np. XIX-wieczny dwór w Jarosławkach, za którego cena wywoławcza wynosiła 447 tys. złotych. Powiedzmy sobie szczerze, zdecydowana większość tego typu obiektów w Polsce wymaga albo gruntownego remontu – w najlepszym wypadku, albo popadła w zupełną ruinę. Koszty wyremontowania posiadłości wielokrotnie przekraczają sumę, jaką trzeba zapłacić za prawo własności. Należy pamiętać także o tym, że sprzedawane dworki i pałace najczęściej muszą być odrestaurowane pod opieką konserwatora zabytków. Wszystkie te elementy zniechęcają potencjalnych kupców.

Ale Agencja ma na swoim koncie kilka sukcesów. Pierwszy tego typu przetarg zakończył się sprzedażą, za niecałe 700 tys. zł, XVIII-wiecznego dworu Niegolewskich we wsi Włościejewki, w gminie Książ Wielkopolski. Obecnie ANR szykuje się do wystawienia na sprzedaż ponad pięciohektarowego zespołu pałacowo-parkowego w Gaju Małym w Wielkopolsce (wyceniono go na 1,6 mln złotych), XVIII-wiecznego pałacu w Ławicy (w Dolnośląskiem, cena wywoławcza: 2,7 mln złotych) oraz XIX-wieczny pałac w Pyszczynie (cena wywoławcza: 2,2 mln złotych).

Autor: Justyna Kalicińska
Źródło: ARN/Wyborcza


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry