Kto naprawdę potrafi mówić po angielsku?

AKTUALNOŚCI, BIZNES, CIEKAWOSTKI, STYL ŻYCIA

W dobie, gdy angielski stał się powszechnie uznanym językiem globalnym, większość z nas umieszcza w swoim CV w rubryce znajomość języków obcych dobrą, o ile nie płynną znajomość języka angielskiego. Ale czy to stwierdzenie jest zgodne z prawdą?



Badanie, przeprowadzone ostatnio przez EF Education First, międzynarodową firmę zajmującą się nauką angielskiego, nie umieściło Polski ani w górnej dziesiątce, ani w tej na szarym końcu. Wynika stąd, że pod względem znajomości angielskiego jesteśmy „średniakami”.

Badanie polegało na tym, że mieszkańcy danych państw, uczący się języka angielskiego, zostali poddani testowi jego znajomości. Wzięło w nim udział ponad 2 miliony osób z 44 państw świata. Rezultaty pokazują, że najbardziej płynnej znajomości angielskiego można spodziewać się po mieszkańcach Norwegii, Holandii, Szwecji, Danii i Finlandii. Z kolei najsłabiej angielskim posługują się osoby z Panamy, Kolumbii, Tajlandii, Turcji i Kazachstanu.

Przeprowadzający badanie podają możliwe przyczyny tych wyników- znajomość języka obcego jest ściśle powiązana z poziomem bogactwa narodu. Tak więc małe, ale bogate kraje skandynawskie zdecydowanie w tych statystykach przodują. Poza tym, im mniejszy zasięg ojczystego języka mieszkańców danego kraju w skali światowej, tym lepsza znajomość języka obcego. Norweg nie może spodziewać się, że wyjeżdżając za granicę, ktoś zwróci się do niego w języku Bokmål czy Nynorsk.

Istotną przyczyną znajomości angielskiego jest także zależność eksportowa danego kraju. Państwa, które są ściślej powiązane ze światową gospodarką i mają większy udział w globalnym handlu mogą szczycić się wyższą znajomością angielskiego wśród swoich mieszkańców. Przykładem Malezją, która osiągnęła najwyższy wynik spośród państw azjatyckich, a która jest także szóstym państwem pod względem zależności od eksportu.

Dużą role odgrywa także wiek, w którym mieszkańcy zaczynają naukę języka obcego. Praktykę wczesnego oswajania uczniów z angielskim od dawna kultywują Skandynawowie, stąd tak świetne rezultaty. Z pewnością pomaga im także to, iż w życiu codziennym trudno jest uwolnić się od wszechobecnej angielszczyzny- nawet oglądając film w telewizji, Norweg czy Szwed swojego ojczystego języka doświadcza tylko w formie napisów.

Wnioski dla nas nasuwają się same: liderów trudno nam będzie doścignąć, potrzebna byłabym nam prawdziwa rewolucja językowa, aby zbliżyć się do poziomu Skandynawów. Jednak musimy uczyć się od najlepszych i powielać ich wzory, aby pewnego dnia nie obudzić się i nie powiedzieć: we don’t speak american.

Autor: Alicja Olko
Dane: EF Education First
Photo Source: Image: digitalart / FreeDigitalPhotos.net

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry