Widzowie wolą oglądać filmy w 2D

AKTUALNOŚCI, FILM, ROZRYWKA

Czyżby ciesząca się ostatnio ogromną popularnością technika 3D była przereklamowana? Amerykańscy analitycy rynku filmowego twierdzą, że tak. Ich badania wskazują, że jeżeli ten sam obraz debiutuje zarówno w wersji trójwymiarowej, jak i standardowej, to ta druga odnosi większy sukces.

Tezę tę potwierdzają wyniki oglądalności wyświetlanego aktualnie „Green Lantern” oraz przedsprzedaż biletów na ostatnią część serii filmów o Harrym Potterze. Dziennikarze zachodniej prasy uważają, że jest to znak, iż widzowie postrzegają technologię 3D jako zbędny dodatek, który niewiele wnosi do filmu, często obniżając jego wartość rozrywkową.

„Jesteśmy przekonani, że amerykańscy konsumenci są sfrustrowani ilością produkowanych w Hollywood filmów 3D, zwłaszcza w połączeniu ze znacznie droższymi biletami na ich seanse.” – mówi analityk amerykańskiego rynku filmowego, Richard Greenfield.

Na to, że kinomanom przejadła się technologia 3D, wskazują wyniki sprzedaży biletów. Na „Piratów z Karaibów: na nieznanych wodach” w trójwymiarze zdecydowało się mniej niż połowa widzów. Poniżej oczekiwań sprzedał się także film „Kung Fu Panda 2”.

Przygotowała: Agnieszka Ślęzak
Źródło: Orange.pl

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry