Geneza planety małp – polska premiera w sierpniu!

AKTUALNOŚCI, FILM, ROZRYWKA

Jedna znajpopularniejszych serii filmowych w historii kina w zupełnie nowym ujęciu, zefektami specjalnymi ze studia WETA Digital – gdzie powstał m.in. ”Avatar” –które pozwoliły na wykorzystanie nie aktorów w kostiumach, ale w pełni cyfrowogenerowanych postaci uczłowieczonych małp. Akcja filmu rozgrywa się we współczesnym San Francisco, gdzie naukowcy prowadzą badania genetyczne, w wyniku których dochodzi do narodzin rasy wybitnie inteligentnych małp i wybuchu
wojny o ich dominację nad ludźmi. W rolach głównych: James Franco (“Spider-man”), Tom Felton (“Harry Potter”), Freida Pinto (“Slumdog. Milioner z ulicy”), Andy Serkis (trylogia “Władcapierścieni”), Brian Cox (”Zodiak”, ”Wszystko gra”) i John Lithgow (”Czułe słówka” – nominacja do Oscara, ”Świat według Garpa” – nominacja do Oscara). Reżyseria:
Rupert Wyatt. Pojedynczy akt wypływający z dobroci, ale i arogancji doprowadził do wojny, jakiej świat jeszcze nie widział – tak można w skrócie opisać fabułę „Genezy planety małp”. Za filmem stoją nagrodzeni Oscarem twórcy efektów wizualnych, którzy pracowali m.in. przy „Avatarze” i „Władcy pierścieni”, ale zniewalające efekty specjalne nie przyćmiewają fabuły, a jedynie ją uzupełniają.

Film to całkowicie nowe spojrzenie na serię o planecie małp. Techniczne inspirowany „Avatarem”, jest hołdem złożonym oryginalnym filmom serii. Po raz pierwszy małpy stworzone komputerowo w dużej mierze zastąpiły świetnie ucharakteryzowanych aktorów, o co zadbali spece z Weta Digital. Dzięki nim widzowie mogą wczuć się w sytuację Caesara, szympansa który tak naprawdę nie istnieje.

„To duża zmiana w porównaniu do poprzednich filmów. Głównym bohaterem jest małpa i historia jest opowiedziana z jego punktu widzenia.” –- mówi producent, Peter Chernin.

W filmu użyto technikę z najwyższej półki, ale akcja rozgrywa się w San Francisco – efekty świetnie wtopiły się w krajobraz miasta, w którym naukowcy prowadzą badania nad inteligencją małp, co prowadzi do wojny.

„To współczesne spojrzenie na mitologię „Planety małp”. Wysokobudżetowy film, w którym fabuła jest równie ważna jak efekty, akcja i bohaterowie. Nakręciliśmy go prosto z serca.” – mówi producent Dylan Clark.

Emocje zawarte w filmie poruszyły wszystkich zaangażowanych w projekt, między innymi Johna Lithgowa : „To niezwykłe, że wielki film science-ficition niesie tak piękne i ważne przesłanie. Scenariusz jest zachwycający, widzów czeka niezwykła przygoda.”

Podobnie jak pierwowzór, film korzysta z gatunku science-fiction, żeby opowiedzieć o współczesnym świecie.

„Nasza cywilizacja zbliża się do punktu, z którego nie ma odwrotu. Widzimy to oczami Caesara, niezwykle inteligentnego szympansa, który najpierw poznaje zalety człowieka, a potem okazuje się, że ludzie potrafią być też okrutni, źli i wykluczający, zwłaszcza wobec inności.” – mówi reżyser, Rupert Wyatt.

Ważnym wątkiem jest też zarozumiałość i przekonanie o tym, że człowiek może wszystko, łącznie z ingerowaniem w naturę.

„W oryginalnym filmie to właśnie pycha doprowadziła pułkownika Taylora na plażę, gdzie znalazł Statuę Wolności i uświadomił sobie jaki los spotkał ludzi. To nie była kwestia przeznaczenia czy mutacji. Sami byli sobie winni.” – mówi scenarzysta i producent, Rick Jaffa.

Zapraszamy do kin ..
Premiera już 5 sierpnia 2011r.

Źródło: Imperial Cinepix

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry