Facebookowy przewodnik PR: Tytuły albumów, które przyciągają

AKTUALNOŚCI, INTERNET, SOCIAL MEDIA

Twój album z wycieczki do Włoch nosi nazwę „Wycieczka do Włoch”… plus dopisek „lipiec 2011”? Brrrr… Zapomnij, że ktoś skomentuje to pisząc coś więcej niż „pogoda dopisała”. A Ty przecież chcesz czegoś więcej od swojego konta na Facebooku.

Chyba każdy użytkownik Facebooka lubi być komentowanym na łamach tego społecznościowego alter edenu. Serwis Allfacebook podaje kilka sposobów na to, by zwiększyć oglądalność Waszych zdjęć na Facebooku. Wprawdzie od oglądnięcia albumu do skomentowania pozostaje jeszcze długa droga, ale dystans między tymi czynnościami z pewnością się zmniejszy.

Cytaty
Nie ma to jak dobry cytat z nie-wiadomo-kogo, który znają wszyscy, ale mało kto wie o co chodzi. Album będący skromna wizualizacją hucznej imprezy, której uczestnicy cierpieli na post upojeniową amnezję można nazwać cytatem niezapomnianego kandydata na prezydenta Białego Stoku K. Kononowicza. „Co się stało pod Jeżewem, co stało się?”
Teksty piosenek
W tym przypadku warto wybrać urywek tekstu piosenki, im dziwniejszy, mniej oczywisty – tym lepiej. Wyprowadzanie skojarzeń oglądającego w pole – pożądane. Najlepiej działają wyrwane z kontekstu strzępy liryk. “Wsiąść do pociągu bylejakiego” może już nie zadziałać, ale cytat z „12 groszy” Kultu: Partyzanci Broz-Tity wyzwolili Jugosławię. Bez pomocy Sowietów. Awantura na zabawie może być trafionym tytułem albumu zawierającym niecenzurowane treści imprezowe.
Absurdalne wydarzenie
Aby zachęcić innych do oglądania Twojej galerii zdjęć warto zatytułować ją opisem wymyślonego, absurdalnego wydarzenia, np. „Dzień, w którym znaleźliśmy Martę w klatce z lampartem!” jako opis wyprawy do ZOO, lub szkolnej wycieczki do Zakopanego. Bo przecież nasza „klatka z lampartem” może być metaforą i nie jesteśmy winni temu, że ludzie oglądający nasze zdjęcia myślą w tak prosty i dosłowny sposób 😉
Gra słów
Można również zaciekawić znajomych werbalno-wizualnym kalamburem. UWAGA! Mężczyźni w 90% rozgrywają to posługując się podtekstami… z rodzaju damsko-męskich scenek rodzajowych.

Odwrót!
Jeśli czytając ten artykuł odczuwasz zmęczenie i znużenie głowiąc się nad tytułem galerii, którą chcesz właśnie dodać… jest jeszcze jedno wyjście nazwij album „lipiec 2011” i dodaj zjawiskowe zdjęcia, lepsze od tych, które można by podpisać tytułem „grill ze Szwagrem w niedzielę”.

Przygotowała:Anna Jankowska

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry