Upalny koniec wakacji

AKTUALNOŚCI, PODRÓŻE, POGODA, POLSKA, STYL ŻYCIA, ZDROWIE I URODA

Tegoroczne wakacje nie rozpieszczały nas stałością temperatur. Deszcz wraz z intensywnymi burzami przeplatał się z prażącym słońcem. Niecałe dwa tygodnie przed końcem ulubionego okresu uczniów, gdy wydawałoby się, że już nic nas nie zaskoczy, pogoda daje się we znaki.

Najcieplej ma być od środy do piątku temperatura może sięgać nawet 33-34 stopni. Popołudniami możliwe są gwałtowne burze z porywistym wiatrem, lokalnie nawet z opadami gradu. Noce również mają być ciepłe – ok. 18-20 stopni.

stock.xchng

Upał, uciążliwe uczucie duszności i pot lejący się po ciele demotywują nas do ostatnich wakacyjnych wędrówek na świeżym powietrzu.

„Mi tam nie przeszkadza, choć boli trochę głowa, gdy się długo siedzi” – to wypowiedź przedstawiciela drugiej, wytrwalszej grupy społeczeństwa.

To Ci, którzy nie dają się zastraszyć słońcem, którym wystarczy trochę wody dla ochłody i dalej są w stanie w pełni cieszyć się ostatnimi dniami wakacji.

Jednak musimy pamiętać o rozwadze, by pośród tego przeciwstawiania się palącym promieniom nie zaszkodzić samym sobie. Nie zapominajmy, by uzupełniać płyny w organizmie, nosić przeciwsłoneczne nakrycia głowy, smarować się kremami z filtrem. Bo do którejkolwiek z grup nie należymy, to prędzej czy później możemy odczuć skutki „lejącego się” z nieba żaru.

Organizm wystawiony na działanie tak wysokich temperatur reaguje uczuciem zmęczenia, osłabienia, znużeniem i problemami z koncentracją. Lekarze przypominają o konieczności częstego uzupełniania płynów i nalegają, by – zwłaszcza osoby starsze – ograniczyć wychodzenie z domu.

A przecież ważnym jest, by ten ponad dwumiesięczny okres beztroski i zabawy pozostał taki w naszej pamięci do samego końca.

Przygotowała: Małgorzata Kałuża

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry