Co to znaczy być uzależnionym od palenia – wywiad z palaczem

AKTUALNOŚCI, POLSKA, STYL ŻYCIA, ZDROWIE I URODA

Jest mnóstwo różnych rodzajów uzależnień, które dotykają społeczeństwo. Jednym z najbardziej popularnych jest palenie papierosów. Ale o szczegółach pozwolę, by opowiedział anonimowy palacz, któremu postanowiłam zadać kilka pytań.

stock.xchng

Małgorzata Kałuża(MK): Witaj, chciałabym porozmawiać o Twoim nałogu.

Palacz (P): Cześć, proszę, pytaj.

MK: Od jakiego czasu palisz?
P: Nałogowo palę od dwóch lat.

MK: Jak to się zaczęło?
P: Zaczęło się dość niewinnie. Najpierw paliłem dla towarzystwa, nie zaciągając się. Po upływie pewnego czasu koledzy i koleżanki wymagali, abym nauczył się zaciągać. Na początku nie było to proste, ponieważ występowały duszności. Po upływie ok. 2 tygodni od rozpoczęcia nauki zaciągania kłopoty z dusznościami minęły, a z każdym następnym papierosem zdawałem sobie sprawę, że się uzależniam.

MK: Dlaczego Twoim zdaniem młodzi ludzie biorą pierwszego papierosa do ust?
P: Powody są dwa. Pierwszy, to pokazanie otoczeniu, że jest się „dorosłym”. Powód drugi: wpływ otoczenia. Różni się to tym, że w powodzie pierwszym sama chcesz pokazać, że jesteś dorosła, w drugim cię namawiają.

MK: Zdajesz sobie sprawę z ryzyka chorób, które na siebie nakładasz?
P: Oczywiście, że zdaję sobie z tego sprawę, ale po tak długim okresie czasu, w którym palę, nałóg wygrywa, a zdrowy rozsądek odkładam na bok.

MK: Gdybyś mógł cofnąć czas, sięgnąłbyś po papierosa?
P: Gdyby było to możliwe, na pewno nigdy nie wziąłbym papierosa do ust.

MK: Więc zamierzasz rzucić?
P: Tak, zamierzam rzucić, ale to walka z nałogiem, czyli z czymś, co siedzi w mojej psychice, a z psychika ciężko wygrać

MK: Jednak nie jest to niemożliwe, prawda?
P: Nie jest to niemożliwe, ale łatwo komuś kto nie pali powiedzieć, że można rzucić „od tak”

MK: Palenie jest wciąż dość powszechnym problemem, co mógłbyś powiedzieć to tych, którzy palą, bądź zamierzają w przyszłości?
P: Powiedzieć mogę tylko tyle: nigdy, przenigdy nie bierzcie papierosów do ust i nie powtarzajcie mojego błędu. Paląc, sami skazujecie się na śmierć i jeszcze za to płacicie.

Rozmawiała M.Kałuża

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry