Wizyta Obamy w Dolinie Krzemowej

AKTUALNOŚCI, BIZNES, GOSPODARKA, ŚWIAT

Prezydent Barack Obama w tym tygodniu odwiedził Dolinę Krzemową, w poniedziałek wystąpił w Computer History Museum, gdzie odpowiadał na pytania użytkowników portalu Linkedln. Portal ten zorganizował całą konferencję z udziałem prezydenta. Głównym jej tematem było poszukiwanie pracy jak i problem bezrobocie w czasie narastającego kryzysu gospodarczego.

stock.xchng

Linkedln to portal społecznościowy tworzony przez profesjonalistów do szukania wykwalifikowanych pracowników. Od 4 sierpnia z Linkedln korzysta 120 milionów użytkowników z 200 krajów. Na konferencji pojawiła się także kwestia nowego planu obniżenia bezrobocia, projekt byłby finansowany głównie przez opodatkowanie najbogatszych rodzin w Stanach Zjednoczonych i będzie on kosztował około 447 miliardów dolarów. Kongres jednak nadal go nie zatwierdził. Należy także przypomnieć, że nie jest to pierwsza wizyta prezydenta na zaproszenie firm IT, w kwietniu Obama gościł w siedzibie Facebooka w Palo Alto, gdzie odpowiadał na pytania publiczności, wcześniej był także gościem portalu społecznościowego Twitter.

Można by rzec, ze prezydent jest bardzo zżyty z przedstawicielami sieci społecznościowych – sam powszechnie jest uważany za pioniera w wykorzystywaniu społecznych mediów w kampanii wyborczej. Tylko czy i tym razem uda się je wykorzystać do zwycięstwa? Wizyta Obamy ma za zadanie pozyskać głosy liderów z Doliny Krzemowej jak i zebrać fundusze na kolejną kampanię wyborczą, między innymi dzięki sprzedaży biletów na ekskluzywną kolację w siedzibie COO Facebooka Sheryl Sandberg.

Pojawią się na niej prezydent jak i Lady Gaga, bilet do nabycia za jedyne 35.800 dolarów. Tylko czy wystawna kolacja przysporzy prezydentowi poparcia skoro obecnie sięga ono 40 procent i jest to najniższy wynik w całej jego kadencji. Malejące poparcie jest wynikiem stagnacji gospodarczej oraz utrzymującego się bezrobocia na poziomie 9,1 procent.

Czy z taką liczbą bezrobotnych w kraju Obama ma szansę na reelekcję? Franklin Delano Roosevelt został wybrany ponownie prezydentem mimo bezrobocia sięgającego 7,2 procent, a więc jest to możliwe. Tylko czy bezrobotni i to również ci z Doliny Krzemowej będą wstanie mu zaufać po raz drugi.

A.Ozimek

Źródło: WIRED USA

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry