Pokolenie Groupon

AKTUALNOŚCI, BIZNES, GOSPODARKA, POLSKA, ŚWIAT

Każda fala innowacji pojawiający się w sieci – ma swój własnych charakter, dokładnie tak samo jak przy zmieniających się pokoleniach. Pojawienie się usług oferowanych przez Amazon czy Ebay stworzyły nowe formy zakupów internetowych. Trzy lata temu działalność rozpoczął serwis Groupon, który bezwątpienia stał się jednym z najbardziej znanych i wykorzystywanych serwisów tego typu a po jego sukcesie pojawiły się miliony jemu podobnych.

Okazuję się, że najlepiej inwestować w pomysły, które są przełożeniem naszych codziennych relacji społecznych na ich wersję on line. Oferowanie zniżkowych cen produktów i usług przez lokalnych przedsiębiorców – niewątpliwie było strzałem w dziesiątkę. Ktoś na pewno skusi się na czterodaniowy obiad w restauracji, manicure i sesję fotograficzną dla potomka za pół ceny. Zakupem firmy Groupon było zainteresowane Google, a jak już wiem firma Google umie zwęszyć dobry interes.

Jej propozycja została jednak odrzucona (6 billionow dolarów) i informatyczny gigant zdecydował się na budowę własnej platformy. Facebook także zaczął wchodzić na rynek usług zniżkowych przez usługę Deals. Model współpracy z lokalnym kupcami co do oferowania zniżek przyniósł Grouponowi w zeszłym roku 760 milionów dolarów, choć jak twierdzą krytycy, raczej nie zysku. Firma założona w Chicago przez Andrew Masona jako portal społecznościowy wspierający fundacje charytatywne – który okazał się klapą , przeszedł metamorfozę.

Jednak jak żartuje jej właściciel, sprzedawanie kuponów jest także rodzajem misji ratowania świata.W porównaniu do wcześniejszych serwisów i usług internetowych, Groupon wydaje się być krokiem wstecz, brak mu innowacyjności oraz pomysłu. Jest jakby dobrze nam znaną wersją zbierania kuponów przez emerytów. Nie da się także ukryć, że nie wykorzystuje on w pełni zalet ekonomii cyfrowej, która pozwalałaby mu na czerpania zysków przy stosunkowo niskim nakładzie pracy. własnej jak i pracowników. Konfiguracja rabatów jest procesem czasochłonnym, dlatego też firma zatrudnia telemarketerów, którzy namawiają właścicieli firm do umieszczenia ofert na portalu.

Co jest pracą okrutnie ciężką – spróbujcie przekonać kogoś do zaoferowania swoich usług o 20%, 50 % czy nawet 70% taniej w celu zyskania nowych klientów. Oczywiście, nie ma w tym nic złego i serwis daje możliwość lokalnym przedsiębiorcą na zareklamowania swoich usług, jednak jak wynika z przeprowadzonych badań to najczęściej oni są stratni. Okazuję się, ze klienci rzadko wykorzystują oferowane poza pakietem usługi oraz mało osób decyduje się na zostanie stałymi klientami.

Zdarza się także, że firmy decydują się na tak radykalne obniżenie cen, że w ostatecznym rozrachunku mimo sprzedanych wielu rabatów są stratne. Klienci natomiast nie mają na co narzekać, zawsze warto zaoszczędzić parę złotych w kieszeni, szczególnie gdy ze wszystkich stron straszeni jesteśmy kryzysem gospodarczym.

A.Ozimek

Źródła:Thenextgeneration/Wired

Powiązane wpisy

  • maciekk

    często korzystam z zakupów grupowych, ale wymiksowałem się ostatnio z groupona, może przerzucę się na inny portal


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry