Google wspiera Egipt

AKTUALNOŚCI, CIEKAWOSTKI, KOMPUTERY, ŚWIAT, TECHNOLOGIE

W poniedziałek pracownicy Googla wybrali się w podróż po Egipcie i nie jest to bynajmniej wycieczka krajoznawcza dla zasłużonych pracowników. Są oni w Egipcie po to, aby znaleźć potencjalnych przedsiębiorców, którzy mogą być zainteresowani udziałem w 7 miesięcznym kursie zarządzania firmami IT.

Program o nazwie EBDA2 ( po arabsku: start) ma przynieść korzyści zarówno firmie jak i egipskim inżynierom. Wael Fakharan, dyrektor Google w Egipcie uważa, że to odpowiedni czas aby uzbroić ludzi w narzędzia do realizowania swoich marzeń, uważa też, że program sprzyja rozwojowi ekonicznemu kraju jak i zmianom politycznym. Przedsiębiorca o najbardziej innowacyjnym projekcie otrzyma 200 tys. dolarów od firmy Google na zrealizowanie swojego pomysłu, reszta uczestników będzie miała okazje zaprezentować własne pomysły inwestorom z Doliny Krzemowej na specjalnie przygotowanej konferencji w Kairze, która odbędzie się w maju 2012r.

Google jako pierwsza duża korporacja z Mountain View zaangażowała się w tego typu przedsięwzięcie, dodatkowo pracownicy firmy będą oferowali swoje porady oraz wsparcie wszystkim przedsiębiorcom, którzy zgłoszą chęć udziału w projekcie. Największą szansę na skorzystanie z pomocy mają młodzi ludzie, którzy chcą stworzyć własne firmy informatyczne, jednak nie posiadają dostatecznych funduszy ani wiedzy. Ludzi o zapale do nowych technologii nie brakuje na Bliskim Wschodzie, w czasie oblania rządów Mubaraka protesty oraz organizacja ruchów społecznych odbywała się przez Internet, głównie za pomocą portali społecznościowych.

Zresztą komunikacja w sieci odegrała dużą rolę w czasie rewolucji w Iranie w 2009r. jak i podczas całej arabskiej wiosny – rewolucje na Bliskim Wschodzie zyskały nawet nazwę: „rewolucji twitterowych”. Czy pojawienie się na rynku zachodnich korporacji pomoże im ustabilizować gospodarkę i wskazać drogę do demokracji? Kto wie, wszystko jest możliwe. Działania Googla zapewne nie są wynikiem wybuchu altruistycznych uczuć, ale są powodowane także chęcią znalezienia nowego źródła zysku oraz nowych przynoszących profity pomysłów. EBDA2 nie jest także pierwszą formą współpracy Googla z Egiptem, w 2009r.

Egipt zapłacił Googlowi 10 milionów dolarów za pozycjonowanie ich kraju online w celach turystycznych, natomiast Google zobowiązało się do zainwestowania 2,5 miliona dolarów na zbudowanie nowych infrastruktur sieciowych w kraju faraonów.

A.Ozimek

Źródło: CNN

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry