Feature Story: Różne oblicza miłości

AKTUALNOŚCI, POLSKA, STYL ŻYCIA, ZDROWIE I URODA

Miłość jest pojęciem, którego nie jesteśmy w stanie jednoznacznie określić. Często stawiamy sobie pytanie o to, czym jest. Jednak najczęściej nie potrafimy sobie wyczerpująco odpowiedzieć. Jedno jest jednak pewne, jest to pozytywne uczucie, które posiada wiele różnych odmian.

stock.xchng

1.Miłość rodzicielska, jaką każdy rodzic otacza swoją pociechę
2.Miłość przyjacielska, dla grona najbliższych przyjaciół
3.Miłość, jaką darzą się członkowie rodziny
4.Miłość, którą możemy obdarzyć psa lub chomika
5.Miłość do życia i radość czerpana z egzystencji.
6.Miłość mężczyzny i kobiety, uczucie, którym darzą się wzajemnie.

Rodzajów miłości może być wiele, a każdy z nich jest inny. Coś je jednak łączy. Mianowicie miłość jest czysta, dobra, bezwarunkowa, aż chce się zacytować list św. Pawła do Koryntian, w którym głosi, że „Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą…”. Mówi się, że miłość jest esencją życia. Motywacją, do tego, by wstawać każdego dnia, by patrzeć na świat z radością.

Każdy jej rodzaj napełnia człowieka specyficznym rodzajem ciepła, wiary w lepsze jutro, jednak w ostatnim z nich, miłości partnerskiej, wszystkie te uczucia odważniej dają o sobie znać. Dlatego też nie raz mówi się, że ta miłość jest ślepa. Muszę się z tym nie zgodzić. To nie miłość jest ślepa, lecz ludzie, którzy mylą ją z chwilową fascynacją, która jak każde ulotne uczucie, po chwili mija.

stock.xchng

Mylą ją z pożądaniem, który też łączy się z nią. Ta pomyłka wychodzi na jaw bardzo szybko. Gdy tak zwane zauroczenie mija, bądź, gdy przestaje być idealnie, a w związku pojawiają się pierwsze problemy, sprzeczki. Bo czy możemy mieć jakiekolwiek wątpliwości, że prawdziwa miłość jest w stanie to wszystko przetrwać? To uczucie określa się mianem chemii, co więcej tylko chemii. Naukowcy wielokrotnie udowadniali, że nie ma w tym nic wzniosłego. Tak, zastanawiam się, czy którakolwiek z osób, które kochają (nie ważne, kogo, męża, żonę, matkę, ojca, dziecko, dziadka) jest w stanie powiedzieć, że w tym cudownym uczuciu nie ma nic wzniosłego i pięknego?

Jednak czy sztuka kochania jest prosta? Wbrew pozorom wcale nie. A najlepszy tego przykład przedstawia nam otaczający nas świat i ludzie. Gdybyśmy kierowali się w życiu miłością, nasze życie byłoby wręcz idylliczne. Bowiem miłość nie zabija, nie manipuluje, nie kłamie, nie oszukuje, nie bije, nie zdradza i nie zazdrości. Ktoś mógłby się nie zgodzić. Tyle słyszy się o samobójstwach młodych ludzi, ponieważ ich uczucie nie zostało odwzajemnione.

Słyszy się o ludziach, którzy zabijają w „imię miłości”, przez miłość za miłość. Nic bardziej absurdalnego. Miłość nie jest jednokierunkowa. A gdy chcemy nią się kierować w życiu powinniśmy pamiętać o wszystkich jej kierunkach, a wtedy nie będzie mowy o przytoczonych przeze mnie tragediach. Wydaje się pozornie proste, jednak jak mówiłam, wcale takie nie jest. Często bardzo trudno jest odnieść się z miłością do drugiego człowieka.

Często tak ciężko jest wypowiedzieć nam słowo kocham. Często tak kategorycznie wyrzekamy się własnych uczuć, które mimo to chcą do nas powrócić. Podstawą do kierowania się tym uczuciem w życiu jest odpowiednie jej rozumienie. Co również nie jest takie proste, gdyż jak wspomniałam na początku, nie łatwo jest ją zdefiniować. A czym jest kochanie? Każdy rodzaj miłości można charakteryzować inaczej, ale jeśli już mowa o tym najbardziej „kłopotliwym” z nich, o miłość dwojga ludzi przeciwnej płci, to doskonałą odpowiedzią i jednocześnie zakończeniem mojego wywodu na ten temat będą słowa Antoine de Saint-Exupery’ego: „ Kochać to nie znaczy patrzeć na siebie nawzajem, lecz patrzeć razem w tym samym kierunku.”

Małgorzata Kałuża

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry