Jowisz zbliża się do opozycji

AKTUALNOŚCI, NAUKA, POLSKA, ŚWIAT

Największa planeta Układu Słonecznego – Jowisz zbliża się do opozycji – informuje dr hab. Arkadiusz Olech z Centrum Astronomicznego PAN w Warszawie.

Jak przypomniał astronom, planety zewnętrzne, które krążą wokół Słońca dalej niż Ziemia, najlepiej obserwować, gdy znajdują się w okolicach opozycji, a więc w odległości kątowej 180 stopni od Słońca.

Photo Credit: NASA, ESA, and Erich Karkoschka (University of Arizona)

„Wtedy właśnie Słońce, Ziemia i planeta ustawiają się prawie w jednej linii, dzięki czemu planeta będąca w opozycji świeci po przeciwnej stronie nieba niż nasza dzienna gwiazda. Planeta, nie dość, że znajduje się najbliżej Ziemi, a więc jej blask jest największy, to dodatkowo góruje w okolicach północy, a warunki do jej obserwacji są najlepsze” – zauważył dr Olech.

Teraz do opozycji zbliża się największa planeta Układu Słonecznego – Jowisz. „Formalnie planeta znajdzie się w opozycji 29 października, ale w zasadzie cały październik i listopad to okres, w którym widać ją znakomicie i warto obserwować. Teraz warunki robią się coraz lepsze, bo Księżyc znajduje się w okolicach ostatniej kwadry i będzie z nocy na noc coraz mniej przeszkadzał w obserwacjach” – powiedział naukowiec.

Dodał, że blask Jowisza sięga obecnie -2.9 wielkości gwiazdowych i pod nieobecność Wenus jest on, po Słońcu i Księżycu, trzecim najjaśniejszym obiektem na niebie.

„Średnica tarczy planety sięga aż 50 sekund łuku, co umożliwia obserwacje szczegółów na jej powierzchni. Oczywiście, aby je zobaczyć, musimy dysponować lunetą lub teleskopem, który powiększa co najmniej kilkadziesiąt razy. Mając do dyspozycji teleskop o średnicy zwierciadła 20-30 cm, możemy zacząć stosować powiększenia na poziomie 200-300 razy i wtedy szczegóły tarczy Jowisza ukażą nam się w pełnej krasie” – zaznaczył astronom.

Według niego, podczas obserwacji warto także zwrócić uwagę na zmieniające się położenia czterech galileuszowych księżyców Jowisza, które można dojrzeć przez lornetkę.

Jowisz świeci obecnie na granicy konstelacji Barana i Wieloryba.

„Na obserwacje nie należy wychodzić zbyt wcześnie. Około godziny 20 planeta znajduje się na wysokości dopiero 20 stopni nad horyzontem. Na takiej wysokości grubsze i turbulentne warstwy atmosfery skutecznie utrudniają obserwacje rozmywając najmniejsze szczegóły, które chcielibyśmy dojrzeć. Dobre warunki rozpoczynają się około godziny 23 naszego czasu, kiedy Jowisz świeci już na wysokości ponad 40 stopni nad południowo-wschodnim horyzontem. Około godziny 1 w nocy planeta góruje na wysokości około 50 stopni nad południowym horyzontem” – powiedział dr Olech.

PAP – Nauka w Polsce

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry