To i owo o przesądach

POLSKA, STYL ŻYCIA

Istnieją w ludzkiej kulturze od dawna. Jedni w nie wierzą inni wręcz przeciwnie. Dotyczą niemal wszystkich dziedzin życia. Przesądy. Warto o nich podyskutować.

stock.xchng

Małgorzata Kałuża(MK) : Witaj, czy możemy porozmawiać na temat przesądów?
Karolina(K) : Cześć. Jasne, z chęcią

MK: Czy wierzysz w przesądy?
K: Raczej nie, dlatego, że to pogańskie, podobno chrześcijaństwo tego zabrania.

MK: Powiedziałaś „raczej”, czy to ma oznaczać, że są jakieś wyjątki?
K: Są wyjątki, jednak dotyczy to tych, wynikających z pewnych tradycji. Na przykład przesady weselne, ze panna młoda musi mieć coś pożyczonego, coś nowego, coś niebieskiego i coś starego. Albo ze jak się wychodzi z domu i się czegoś zapomni to jak się wracasz to musisz na chwilkę usiąść, żeby nic się nie stało złego, nie wiem czemu, ale w to akurat wierze. Albo np., że kobieta w ciąży nie powinna wiązać supełków, ale to bardziej z bezpieczeństwa i komfortu umysłu.

MK: Jesteś studentką, na pewno w tej grupie społecznej istnieją osobliwe charakterystyczne przesądy, czyż nie?
K: Jako studentka, może nie tyle wierze w przesady związane ze studiami, co wole nie kusić losu, wiadomo jak to jest, jak już mówiłam – komfort umysłu

MK: Jak myślisz czy przesady są głęboko zakorzenione w ludzką naturę i kulturę?
K: Wydaje mi się, że dzisiejsza młodzież już raczej nie wierzy w przesady, tak bardzo, jak ludzie starsi, jednak to sie przenosi z pokolenia na pokolenie, wiec wydaje mi się, że tego się nigdy nie pozbędziemy… zawsze znajdzie się ktoś, kto to przekaże dalej i siłą rzeczy to będzie się ciągnęło dalej.

MK: Dlaczego przesądy są tak ważne, czy naprawdę chodzi tylko o „komfort umysłu”?
K: Jeśli chodzi o mnie, to tak czuje się spokojniejsza, i pewnie z większością ludzi tak jest, niektórzy wierzą w to dla zasady, innym zostało to wpojone… Przesąd to zawsze jest jakaś przestroga, jakieś ostrzeżenie, żeby uchronić się przed czymś złym, wiec pewnie dlatego ludzie się tego nie wypierają.

MK: A które przesądy uznajesz za niedorzeczne?
K: Ten z czarnym kotem, jak przebiegnie przed toba czarny kot to musisz zrobić trzy kolka i splunąć przez lewe ramie. Albo jak mówisz, ze cos złego może sie stać i potem zawsze pukasz w niemalowane. Sama w to wierze, wiem, ze to głupie, ale u mnie to juz taki odruch, bo wyniosłam to z domu, podpatrzyłam i mi juz zostało.

MK: Dziękuję Ci za rozmowę. Jak się okazuje przesądów są tysiące i nie zapowiada się by miały odejść w zapomnienie. Tworzą się nowe, a i stare przetrwały już wiele lat i przetrwają kolejne.

M.Kałuża

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry