Koszt kredytu hipotecznego Polska kontra USA

AKTUALNOŚCI, BANKI, BIZNES, GOSPODARKA

Mimo że oprocentowanie kredytów hipotecznych w USA jest rekordowo niskie, a ceny domów spadają, Amerykanie nie chcą pożyczać na kupno nieruchomości. Zupełnie inaczej niż Polacy, którzy wydają się zupełnie niewrażliwi na koszty zaspokajania potrzeb mieszkaniowych. Dlaczego? – zastanawia się główny analityk Bankier.pl, Krzysztof Kolany.

stock.xchng

We wrześniu po raz pierwszy w historii oprocentowanie 30-letniego kredytu hipotecznego w Stanach Zjednoczonych spadło do 4%. Kto chciał kupić przeciętny dom i dysponował 20% wkładu własnego, zagwarantowałby sobie miesięczną ratę 30-letniego kredytu o stałej stopie procentowej w kwocie 817 USD (w sierpniu mediana* cen transakcyjnych nowych domów wyniosła 209,1 tys. dolarów).

Dla gospodarstwa domowego, w którym dwie osoby pracują na pełny etat i zarabiają przeciętną stawkę (655,87 USD tygodniowo dla pracowników szeregowych), rata takiego kredytu pochłaniałby ok. 18% miesięcznego dochodu po potrąceniu podatków. Mówimy tu o rodzinach zarabiających rocznie ok. 63 tysięcy dolarów, co stanowi równowartość dwukrotności dwóch pensji minimalnych. Są to zarobki o ok. 20% wyższe od mediany dochodów w Stanach Zjednoczonych.

Sytuacja polskich kredytobiorców jest znacznie gorsza. W Stanach Zjednoczonych wystarczy poświęcić mniej niż jedną piątą przeciętnych zarobków, aby zamieszkać w domku na przedmieściu. W Polsce rodzina dysponująca równowartością czterech pensji minimalnych na skredytowanie 50-metrowego mieszkania w dużym mieście musiałaby wydać 50-70% swoich dochodów i najprawdopodobniej w ogóle nie uzyskałaby takiego kredytu.

Źródło: Bankier.pl

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry