Podsumowanie spotkań w Ekstraklasie

AKTUALNOŚCI, PIŁKA NOŻNA, POLSKA, SPORT

W piątkowe popołudnie i wieczór rozegrano pierwsze mecze w ramach 13 kolejki ekstraklasy. W Bielsku- Białej miejscowe Podbeskidzie podejmowało Górnika Zabrze, a w Warszawie Polonia grała w hicie kolejki z Lechem Poznań.

W pierwszym spotkaniu gracze Podbeskidzia chcieli podtrzymać dobrą passę i po zwycięstwie w Krakowie nad mistrzem Polski chcieli zdobyć kolejny komplet punktów. Z kolei Widzew wygrał poprzednio na własnym boisku z innym klubem z Krakowa czyli Cracovią.

O pierwszej połowie meczu można powiedzieć tylko tyle, że się odbyła. Przez 45 minut licznie jak na miejscowe warunki zebrana publiczność oglądała tylko 4 strzały, a mecz można było nazwać meczem walki. Przełom nastąpił w 63 minucie gdy Tomasz Zahorski dał prowadzenie Górnikowi. Podbeskidzie ruszyło do odrabiania strat i w 80 minucie dopięło swego, a na listę strzelców wpisał się Adam Cieśliński. Mimo licznych ataków „Górali” wynik już się nie zmienił. Remis nie zadowolił chyba żadnej ze stron.

Na Konwiktorskiej Polonia po zwycięstwie w Chorzowie chciała zdobyć kolejne punkty tym razem u siebie. Lech tymczasem po świetnym początku sezonu złapał jednak zadyszkę i chciał się w końcu przełamać. Był to też powrót Jose Marii Bakero na Konwiktorską. Mimo początkowej przewagi Lecha(strzał Krivca) mecz kontrolowała Polonia.

Groźnie strzelał m.in. Robert Jeż, groźnie atakował także Grzegorz Bonin. Lechici próbowali się odgryzać w postaci dwóch akcji Rudneva. Taka wzajemna wymiana „uprzejmości” trwała aż do 90 minucie. Wted to zwycięstwo Czarnym Koszulom zapewnił rezerwowy Edgar Cani. Było to drugie z rzędu zwycięstwo Polonii, z kolei Lech w trzecim kolejnym meczu nie zdobył bramki. Ostatni raz poznaniacy pokonali bramkarza rywali 14 października (1:0 z Koroną Kielce).

Michał Buczek

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry