Świetna forma Grosickiego

AKTUALNOŚCI, PIŁKA NOŻNA, SPORT, ŚWIAT

Nieco zapomniany ostatnimi czasy przez kibiców w Polsce Kamil Grosicki ponownie o sobie przypomniał. Wszystko za sprawą kolejnej bramki w tureckiej Superlidze. W meczu 10 kolejski ligi tureckiej Sivasspor, w którym wystepuje Grosicki podejmował na własnym boisku lidera tabeli- slynne Fenerbahce. Drużyna ze Stambułu do tego meczu wygrała 6 spotkań, 3 zrmisowała nie ponosząc żadnej porażki. Jak się okazało nie ma drużyn niepokonanych i w piątkowy wieczór boleśnie przekonało się o tym Fenerbahce.

W 37 minucie bowiem gospodarze z Sivas wyszli na prowadzenie. W 72 minucie bramkę strzelił Kamil Grosicki czym przypieczętował niespodziewane zwycięstwo swojej ekipy. Kiedy „Grosik” kilka minut później opuszczał boisko żegnała go owacja na stojąco. Nie był to pojedynczy uday występ polskiego napastnika, który w dobrej dyspozycji jest od dłuższego czasu, a najsłynniejsze zespoły z Turcji stają się powoli jego ulubionymi ofiarami. W zeszlym tygodniu strzelił bowiem gola Besiktasowi, ale Sivasspor ostatecznie poległ 3:1. Z 4 golami zdobytymi w 10 spotkaniach Grosicki zajmuje czwartą lokatę w klasyfikacji strzelców.

Tym bardziej zaskakujące jest, że Kamil ostatnio jest regularnie pomijany przy wysyłaniu powołań do kadry przez Franciszka Smudę. Dziwi to tym bardziej, że kolejne powołania otrzymuje Paweł Brożek(m.in. na najbliższe mecze z Włochami i Węgrami), który w mocnym Trabzonsporze jakoś nie może przełamać strzeleckiej niemocy. Były napastnik Wisły strzelił bowiem tylko jedną bramkę w tym sezonie i nie jest pewny miejsca w pierwszym składzie mistrza Turcji.

Dlatego uważam, że Kamil Grosicki powinien dostać jeszcze szansę w reprezentacji bo z pewnością nie ustępuje umiejętnościami takim zawodnikom jak wspomniany Brożek, a także Sławomir Peszko.

Michał Buczek

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry