Wszystko o miłości według Polaków czyli „Listy do M.” w kinach

AKTUALNOŚCI, FILM, POLSKA, ROZRYWKA

W tym tygodniu do kin wchodzi komedia romantyczna „Listy do M.” z największymi gwiazdami polskiego kina. Dygant, Karolak, Małaszyńki, Zielińska i wielu innych udowodnią, że miłość może spaść na nas jak grom z jasnego nieba.

Polskie kino słynie z komedii romantycznych, bo właściwie wychodzą nam najlepiej. Zadowoleni są zarówno widzowie jak i aktorzy w nich występujący. W końcu kochamy proste i lekkie historie kończące się „i żyli długo i szczęśliwie”. W przypadku Listów do M. wszystko to jest, a do tego mamy jeszcze świetna obsadę i sporą dawkę polskiego poczucia humoru.

W „Listach do M.” pojawia się 15 bohaterów. Każdy z nich doświadczył w swoim życiu miłości. Jednych ona uszczęśliwiła innych nie. Ich losy skrzyżują się w mroźniej, zaśnieżonej Warszawie, a ich życie na zawsze się zmieni. Będzie to historia o miłości, o tym jakie znaczenie mają dla nas uczucia i o tym, że nie można przed nimi uciec.

Film w reżyserii Mitja Okorni co prawda rozgrywa się w wigilię Świąt Bożego Narodzenia, ale jego premierę zaplanowano na listopad. Być może dzięki temu będziemy z niecierpliwością wyczekiwać tej świątecznej atmosfery. I kto wie, może zdecydujemy się taki list do M. napisać.

Ewa Gazda

via/tvn

Powiązane wpisy

  • romantyk

    Bardzo fajny film,dawno tak się nie uśmiałem na polskim filmie,może dlatego,że reżyser jest w końcu inny(Mitja Okorni) albo dlatego, że w końcu doszli do wniosku że trzeba coś zmienić w polskim kinie by przyciągnąć czymś publikę.
    Naprawdę polecam.


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry