Holendrzy nie przyjadą do Warszawy i Krakowa

AKTUALNOŚCI, PIŁKA NOŻNA, POLSKA, SPORT

Legia i Wisła w momencie zakwalifikowania do fazy grupowej Ligi Europejskiej liczyły na piękne spektakle na wyremontowanych stadionach. Okazuje się, że najbliższe mecze będą nieco okrojonymi świętami.

stock.xchng

Niedługo w Lidze Europejskiej drużyny Wisly Kraków i Legii Warszawa rozegrają swoje mecze na własnych boiskach z rywalami z Holandii. Odpowiednio będą to Twente Enschede i PSV Eindhoven. Jednak bardzo prawdopodobne jest, że na te mecze nie przyjadą zorganizowane grupy kibiców z Holandii. Ci, którzy liczyli na piękne święto i wielki pojedynek na doping kibiców z Polski i Holandii muszą więc obejść się smakiem.

Dlaczego kibice z Holandii nie przyjadą do Polski? W przypadku fanów PSV, strona polska zausgerowała, że podróż dużej, zorganizowanej grupy kibiców z PSV do Warszawy nie jest dobrym pomysłem. Mieliby coprawda zapewnioną ochronę policji, ale ochrona ta mogłaby okazać się niewystarczająca. Oficjalny fanclub PSV Eindhoven napisał na swojej stronie internetowej, że istnieje ryzyko nie do zaakceptowania więc rezygnują z wyjazdu.

W jeszcze gorszym świetle postawienie zostali kibice Wisły Kraków. Władze tego klubu poinformowały, że istnieje bardzo duże ryzyko. Pojawiły się nawet opinie zachęcające Holendrów do wzięcia worków na zwłoki. Jest to kolejny paradoks polskiej piłki. Holendrzy wybrali bowiem Kraków na swoją siedzibę podczas Euro, a trenować mają na stadionie…Wisły.

Nie najlepsza reklama Polski i Polaków przed EURO. Pocieszające jest to , że chociaż w tej dziedzinie piłkarskiej się nas obawiają. Ale to chyba nie o to chodzi.

Michał Buczek

Źródło: www.eurosport.pl

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry