fot. wikipedia

Ponadczasowe „Panton Chair”

AKTUALNOŚCI, STYL ŻYCIA, ŚWIAT

Sztuka nigdy się nie starzeje, a pewne rozwiązania i formy należące do tej dziedziny, poprzez swój uniwersalny i ponadczasowy charakter, są wciąż stosowane i podziwiane. Czasem jednak muszą przejść długą i żmudną drogę modernizacji i ulepszeń, aby w końcu zostać okrzyknięte „ikoną design’u”. Taki proces przeszło właśnie Panton Chair – jedno z najbardziej znanych krzeseł na świecie.

fot. wikipedia

Verner Panton był szalenie pomysłowym i kreatywnym projektantem. Słynął z charakterystycznego stylu, żywej, dynamicznej kolorystyki oraz kształtów jakie odnajdujemy w stylu Pop Art. I choć duński projektant pozostawił po sobie wiele oryginalnych konceptów – zaczynając od dywanów, idąc poprzez zasłony i na lampach kończąc, to jednak za dzieło jego życia uznaje się Panton Chair.

Idea projektu zrodziła się w głowie artysty na przełomie lat 1956-60, kiedy to dokładnie opracowywał projekt krzesła, jakie miało zostać wykonane z jednego kawałka plastiku. Pierwowzór mebla początkowo stworzony ze sklejki, szybko zatem ewoluował i Panton zaczął szukać producenta. Jak się wkrótce okazało – nie było to wcale łatwe, bowiem projekt budził wiele kontrowersji.

Panton jednak nie poddał się, a jego wysiłki zaowocowały współpracą z producentem mebli z Bazylei. Koniec roku 1959 to okres wielu prób i eksperymentów, podczas których poszukiwano, nie tyle właściwej formy krzesła, co odpowiedniego materiału oraz technologii jego produkcji.

Początkowo surowcowi, z którego wykonano mebel daleko było do doskonałości. Krzesło „brzydko się starzało”, pękało, a w rezultacie – szybko łamało. Mimo to, rozwijająca się technologia pozwoliła na udoskonalenie plastiku i dopracowanie projektu. I tak też otrzymaliśmy mebel elegancki, seksowny i oryginalny.
Już w 1970 roku, kiedy krzesło nie było jeszcze perfekcyjne pod względem odpowiednio plastycznego materiału, już znalazło się w magazynie „NOVA”, gdzie zamieszczono je na okładce.

Dzięki temu lśniącemu, ekskluzywnemu meblowi Panton spotkał się z uznaniem na całym świecie. Jeszcze długo po jego śmierci trwały prace nad materiałem i urozmaiceniem formy krzesła. Wreszcie w 1999 roku, pojawiła się jego ostatnia wersja – Panton Chair. Krzesło to doskonale będzie wyglądało zarówno w przestrzeni biurowej, restauracyjnej jak i prywatnej. Bogata kolorystyka projektu gwarantuje dopasowanie go do każdego wnętrza. Co ciekawe w jednej z czeskich świątyń postawiono na zakup białych ‘pantonów’, po czym wycięto w ich oparciach krzyżyk. To świetny przykład na to, że choć forma krzesła jest mało skomplikowana, to wciąż można się nią bawić.

Jak widać mebel, który jest typowym przykładem optymizmu lat 60-tych, który został zainspirowany sterty powkładanych w siebie wiader i który wykonano z jednego kawałka plastiku, do dziś bawi i budzi natchnienie. No cóż – podobno w prostocie tkwi siła.

Olga Pisklewicz

Źródła:

http://www.decolab.pl
http://wikipedia.pl

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry