Dziecięce służby specjalne – „Mali Agenci 4”

AKTUALNOŚCI, FILM, ROZRYWKA

Mówią o nim: „film, który pachnie”. Jak się okazuje jest to prawda, a to za sprawą technologii 4D, która sprawia, że podczas seansu wypuszczany jest zapach. Z pewnością młodsza widownia będzie zachwycona.

„Mali Agenci 4: Wyścig z czasem” to już czwarty film Roberta Rodrigueza opowiadający o dzieciach w tajnej służbie kraju. Sam reżyser podkreśla, że jest to najlepszy film z serii i jest z niego bardzo dumny. Jedną z przyczyn zadowolenia reżysera jest wprowadzenie do filmu aromatu. 4D polega na tym, że każdy widz przed wejściem do kina otrzymuje specjalną kartę, na której znajdują się kolejne numery.

Kiedy podczas seansu na ekranie pojawi się dany numer, oglądający pocierając jego odpowiednik na karcie uwolni zapach, który kojarzyć się będzie z tym co aktualnie dzieje się w filmie.
Najnowsi „Mali Agenci” opowiadają o młodej i oddanej matce Marissie (Jessica Alba), która poza zajmowaniem się domem i rodziną, pracuje również jako tajna agentka. Zagrożony przejęciem przez maniaka Timekeepera świat potrzebuje jej pomocy i jak się okazuje również jej dzieciaków, które zostają wcielone do specjalnej dziecięcej jednostki.

W filmie zobaczymy również znanych z wcześniejszych części aktorów: Alexę Vegę, Daryla Sabarę i Danny’ego Trejo. Czy bohaterowie połączą swoje siły i wspólnie pokonają złoczyńców? Odpowiedzi trzeba szukać w kinie.

Ewa Gazda

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry