Kręcina do dymisji?

AKTUALNOŚCI, PIŁKA NOŻNA, POLSKA, SPORT

Wiele wskazuje na to, że dni Zdzisława Kręciny w Polskim Związku Piłki Nożnej są policzone.O przyszłości sekretarza generalnego ma zadecydować walne zgromadzenie PZPN zwołane przez mecenasa Jacka Masiotę. Do zdymisjonowania Kręciny potrzebna jest większość głosów spośród 17 członków zarządu Związku. W tej sytuacji wiele jednak zależy od Grzegorza Laty.

Dymisja sekretarza będzie możliwa tylko w przypadku złożenia wniosku przez prezesa Związku. W momencie zwolywania posiedzenia były król strzelców Mundialu w Niemczech nie powiedział czy to uczyni. Jest to bez wątpienia dylemat Laty. Z jednej strony Kręcina może być potraktowany jako kozioł ofiarny ostatniej afery wokół Związku.

Poświęcenie zaufanego człowieka może Grzegorzowi Lacie zapewnić względny spokój przynajmniej w najbliższej perspektywie. Z drugiej strony odwołanie Kręciny może być przez opinię publiczną odebrane jako przyznanie się do winy odnośnie zarzutów jakie kierowane są pod adresem Związku. Może to oznaczać, że również pod prezesem może zacząć palić się grunt.

Czy Prezes Lato zaryzykuje i pozbawi lukratywnego stanowiska „swojego” człowieka? Nie pokuszę się o odpowiedź na to pytanie gdyż logika działań całego PZPNu jest wyjątkowo trudna do rozszyfrowania.

Okazuje się, że pan Kręcina rozważał w porozumieniu z Grzegorzem Lato jego zawieszenie w prawach i obowiązkach sekretarza. Jak się później okazało człowiek ten jednak nie ma na tyle honoru, żeby opuścić stanowisko. Centralne Biuro Antykorupcyjne nie zamierza bowiem składać do Prokuratury wniosku o popełnieniu przestępstwa.

Co się z tym wiąże, Kręcina poczuł, że ma alibi aby pozostać nadal na swoim bardzo dobrze płatnym stanowisku. Ciekawe ile jeszcze będzie trwać ta sytuacja z panami L. i K. w rolach głównych?

Michał Buczek

Źródło: Eurosport/Facebook

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry