Melancholia znów wygrywa

AKTUALNOŚCI, FILM, ROZRYWKA, ŚWIAT

W sobotę w Berlinie odbyła się gala wręczenia Europejskich Nagród Filmowych (EFA). Statuetkę za najlepszy film otrzymał obraz Larsa von Triera „Melancholia”.

Co byś zrobił gdybyś wiedział, że zostało Ci niewiele czasu, że świat, na którym żyjesz za chwilę przestanie istnieć? Na to pytanie musieli odpowiedzieć sobie bohaterowie „Melancholii”, w której koniec świata jest blisko. Zbliżająca się do Ziemi nieznana planeta przez miliony lat skrywała się za Słońcem.


Wizje o tym tragicznym wydarzeniu nawiedzały Justine (Kristen Dunst) od pewnego czasu. Cierpiąca na depresję dziewczyna właśnie świętuje swoje zamążpójście kiedy cały świat dowiaduje się o tym co go czeka. Ta psychologiczna opowieść ukazuje przede wszystkim różnorodność ludzkich umysłów i zachowań.

Oprócz tytułu najlepszego filmu „Melancholię” nagrodzono również za zdjęcia Manuela Alberto Claro. Reżyser filmu nie pojawił się na gali osobiście, podobno nie chciał wypowiadać się publicznie. Być może Lars von Trier wolał uniknąć wpadki jaka przydarzyła mu się w czasie festiwalu w Cannes, kiedy niezbyt poprawnie wypowiedział się na temat Żydów i Hitlera. Podobno zaważyło to na tym, że jego film nie otrzymał wtedy głównej nagrody.

Ewa Gazda

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry