Kac po kacach? Nie tylko w Vegas.

AKTUALNOŚCI, FILM, GWIAZDY, POLSKA, ROZRYWKA, ŚWIAT

Tenesee Williams powiedział kiedyś : Producenci filmowi są jak żelazko. Poprzez ciągłe naciski potrafią zrobić z najpiękniejszego materiału cos zupełnie płaskiego. Kac Vegas to jeden z największych komediowych hitów ostatnich lat, trzeba przyznać, że pomysł był trafiony, a całość, jak amerykański styl filmów komediowych, naprawdę dała się oglądać.

Następnie w 2011 roku na ekrany kin weszła część druga Kac Vegas w Bangkoku, o dziwo również została przyjęta dość ciepło przez publikę, jednak nie tak entuzjastycznie jak część poprzednia. Najwidoczniej producenci dostrzegli w tym schemacie tak duży potencjał, że liczyli na kolejne pasmo sukcesów, jednak najwyraźniej się przeliczyli.

Polski odpowiednik, czyli Wyjazd integracyjny, był porażką, potwierdzającą tezę, iż pewne pomysły są dobre, gdy nie są powielane, a już na pewno nie w polskich realiach. Jednak najwidoczniej to jeszcze nie koniec kaców, ponieważ Millenium Films nabyło prawa do scenariusza komedii Guys Night, która jest kolejną kopią pierwowzoru w postaci Kac Vegas : grupka kumpli chcąc odreagować postanawia uciec na wyspę znaną z pijaństwa, przygodnego seksu i niekończącej się imprezy, jednak cała zabawa wymyka się spod kontroli. Zdjęcia ruszają wiosną tego roku, jednak jedynym zaskoczeniem, jakie może nam zafundować ten film to brak rozczarowania, bo w chwili obecnej jest jedynie przypadkiem potwierdzającym prawdziwość słów Williamsa.

Marta Niewczas

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry