Comedy is a serious bussines

AKTUALNOŚCI, CIEKAWOSTKI, FILM, HUMOR, POLSKA, ROZRYWKA

W czasach kina niemego świat dzielił się na fanów Charliego Chaplina i wielbicieli Bustera Keatona, komedia przez długie lata należała tylko do nich. Kino przypomniało już sobie za co kochamy Chaplina- w zeszłym roku na ekrany kin ponownie trafiły filmy Małego Trampa m.in. Brzdąc, Gorączka Złota czy Dyktator. Teraz pora na jego konkurenta – 6 grudnia mogliśmy podziwiać Generała , (Keaton jest reżyserem, scenarzystą oraz gra główną rolę).

Akcja rozgrywa się w czasach wojny secesyjnej : Johnnie Gray jest maszynistą, pochodzącym z południa. W momencie wybuchu wojny bohater mimo szczerych chęci, z powodu swego przydatnego dla wojska zawodu, nie zostaje przyjęty zwerbowany. Biedny Johnnie w oczach swej ukochanej Marry zyskuje miano tchórza, bo przecież pomoc zapleczu to nie to samo, co walka na froncie. Młody Gray dostaje jednak szanse wykazania się odwagą, gdyż pewnego dnia jego pociąg , w którym przypadkowo znajduje się Marry, zostaje porwany przez dywersantów z Północy. Generał jest jedna z wielu komedii slapstickowych sygnowanych marką Keaton- aktor doskonale odnajdował się w tej niekończącej się gonitwie , z ogromem groteski i przerysowania, jak to w kinie niemym.

Historia pokazała, że Buster Keaton po części przegrał swą niekończącą się walkę z Chaplinem, gdyż współczesny widz myśląc o niemej komedii, w głowie ma nieporadnego Charliego w swej workowatej marynarce i za dużych butach. Liczę, że reedycja filmów Keatona da szansę widzom na obiektywną ocenę, bo w końcu komedia to poważny interes.

Marta Niewczas

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry