Avatar 2: dziecko wielu ojców

AKTUALNOŚCI, FILM, KONWERGENCJA, MEDIA, POLSKA, ROZRYWKA, ŚWIAT

Reżyser kasowego giganta o niebieskich istotach, po raz kolejny oskarżony został o plagiat. Zaledwie kilkanaście dni temu Camerona o tę samą sprawę pozwał jego współpracownik – Eric Ryder, a już pojawił się kolejny „stwórca” . Bryant Moore, bo tak nazywa się ów człowiek jest pisarzem science-fiction, napisał podobno 2 scenariusze („Aquatica” i „Descendants: The Pollination”), które rzekomo zawierały pomysł na historie o ludziach Navi. Oczywiście według zeznać Moora pomysł został skradziony prze Camerona, więc pozywa go na okrągłe 2 miliardy dolarów.

Jak widać wielu chciałoby oskubać tę kurę znoszącą złote jajka, jednak wszelkie oskarżenia zdają się być bezpodstawne, gdyż „pokrzywdzeni” powinni zgłosić taki incydent już na etapie produkcji „Avatara”, gdy wszyscy znali mniej więcej jego fabułę. Jednak jak widać sukces Camerona ma wielu samozwańczych ojców, którzy chętnie zaopiekują się tym wartym 2,5 miliarda dolarów dzieckiem.

Tymczasem Cameron zachęcony sukcesem pierwszej części „Avatara” w wywiadzie dla ABC Nightline zapowiedział, że całość tworzyć będzie trylogię- więc czekają nas jeszcze 2 premiery.
„Piszę drugi i trzeci film w tym samym czasie, więc całość ma się złożyć na sensowną trylogię. W następnym filmie zobaczymy chociażby oceany Pandory – już nie mogę się doczekać projektowania tego ekosystemu, będę chciał mocno zaakcentować ten wątek”

Wstępnie premierę „Avatara 2” zapowiedziano na grudzień 2014.
Mimo, iż na poprzedniej ceremonii rozdania Oscarów James Cameron, musiał zadowolić się jedynie nagrodą pocieszenia w postaci 3 Oscarów w mniej prestiżowych kategoriach: efekty specjalne, zdjęcia i scenografię, lecz kasowego sukcesu „Avatara” nie powtórzył nikt z nagrodzonych.

Marta Niewczas

Źródło: IMDB/FilmWeb

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry