Fantasmagorie Burtona wracają do gry

AKTUALNOŚCI, FILM, GWIAZDY, POLSKA, ROZRYWKA, ŚWIAT

Tim Burton po krótkiej przerwie powraca, z ogromną dawką swej surrealistycznej strawy. Na początek „Frankenweenie”, który stanowi pełnometrażowy odpowiednik animacji stworzonej przez Burtona w 1984 roku. Jest to historia małego Victora, który jakiś sposobem przywraca do życia swego potrąconego przez samochód psa. Odrodzony Sparky jednak nie cieszy się sympatią ludzi, a jego aparycja godna Frankenstein’a zdecydowanie mu w tym nie pomaga.

Chłopiec postanawia zrobić wszystko, by przekonać swych sąsiadów, iż jego pupil zmienił się jedynie zewnętrzne, nadal pozostając wiernym i lojalnym przyjacielem. Produkcja klasyfikowane jako animowany horror jak to bywa w specyfice Burtona, zapewne zaskoczy nas swą dziwaczną sferą wizualna, za która wszyscy kochamy Tima.

Następna propozycja zapowiada się zdecydowanie bardziej emocjonująco, gdyż w obsadzie znaleźli się ulubieńcy reżysera: Johnny Depp i jego ukochana żona Helena Bonham Carter. Dodatkowo wspierać ich będą: Michelle Pfeiffer , Jackie Earle Haley ( zasłynął rolą pedofila w „Małych dzieciach”) oraz zachwycająca Eva Green (doskonała kreacja w „Marzycielach” Bertolucciego).

Tym razem Burton wykorzystał gotowy scenariusz napisany przez Setha Grahame- Smitha, opowiadający historię losów rodziny Collinsonów. Jest rok 1752: małżeństwo, wraz z synkiem Barnabasem odpływają statkiem do Ameryki, gdzie pragną pozbyć się wiszącego nad nimi fatum i rozpocząć nowe życie. 20 lat później Barnabas ( Johnny Depp) ma wszystko, czego może zapragnąć, gubi go jednak słabość do kobiet. Gdy łamie serce pięknej Angelique ( Eva Green) jego dobra passa dobiega końca- kobieta z nienawiści zamienia go w wampira, po czym uśmierca.

Po niespełna dwóch stuleciach Barnabas Collinson powraca na ziemię, by na nowo odkryć świat, diametralnie różny od tego, który zna ze swojej młodości. Obraz nosi tytuł „Dark Shadows”, a jego premiery spodziewać możemy się w maju przyszłego roku. Muzykę do filmu skomponował mistrz muzyki filmowej, a tym samym wieloletni partner Burtona – Danny Elfman.

Na koniec jedynie wzmianka o projekcie pozostajacym nadal w fazie przygotowań i planów, a mowa o zapowiadanym wstępnie na rok 2014 filmie o rodzinie Addamsów. Połączenie upiornej rodzinki z fascynacjami Burtona może dać fenomenalny efekt, jednak przyjdzie nam jeszcze poczekać. Tymczasem, biorąc pod uwagę przedświąteczną atmosferę wszystkim fanom reżysera polecam animację idealną na tę okazję: „The Nightmare Before Christmas”.

Marta Niewczas

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry