Podsumowanie filmowego roku 2011

AKTUALNOŚCI, FILM, GWIAZDY, POLSKA, ROZRYWKA, ŚWIAT, WYDARZENIA KULTURALNE

Rok 2011 obfitował w wiele premier filmowych. Najważniejsze jest jednak to, że każdy mógł znaleźć coś dla siebie, bo w tym roku rozpiętość gatunkowa filmów była ogromna. Prezentujemy i podsumowujemy najgłośniejsze produkcje minionego roku.

KOMIKS NA EKRANIE
Rysunkowe opowieści wciąż cieszą się sporą popularnością także wśród filmowców, którzy coraz częściej sięgają do nich w poszukiwaniu dobrego scenariusza. W tym roku najciekawszymi ekranizacjami komiksów okazały się: „Kapitan Ameryka: Pierwsze starcie” oraz „Green Lantern”. Pierwszy z nich opowiada o losach młodego Steve’a Rogersa, który marzy o wstąpieniu do wojska, ale ze względu na nieodpowiednie warunki fizyczne armia nie jest nim zainteresowana. W Europie trwa wojna i jedyną szansą na pokonanie nazistów ma być superżołnierz. Rogers zgłasza się do eksperymentu i wyrusza na front jako Kapitan Ameryka. „Greek Lantern” to z kolei współczesna opowieść o wybrańcu, który ma strzec naszej planety przed zagrożeniem z kosmosu. Hal Jordan przez przypadek zostaje wcielony do Korpusu Zielonych Latarni i obdarzony niezwykłą mocą, by walczyć z siłami zła. W roli Kapitana Ameryki wystąpił Chris Evans, zaś Jordana gra Ryan Reynolds.

ZAWROTNA PRĘDKOŚĆ
Ci, którzy kochają szybką jazdę i piękne samochody nie mogą nie obejrzeć dwóch „najszybszych” filmów tego roku. „Szybcy i wściekli 5” to kolejna część przygód samochodowego gangu uciekającego przed policją. Tym razem Dominic Toretto i jego przyjaciele lądują w Brazylii, gdzie próbują wykiwać jednego z miejscowych gangsterów na grube miliony. Ciekawe jest to, że w tej części pojawiają się prawie wszyscy bohaterowie dotychczasowych „Szybkich i wściekłych”. Drugą „niebezpieczną” pozycją jest „Drive” Nicolasa Refna. Prezentujący losy hollywoodzkiego kaskadera film zdobył uznanie krytyków na całym świecie i ma dużą szansę na Oscara. Główny bohater cierpi na brak adrenaliny i aby zaspokoić swoje potrzeby bierze udział w napadach na banki jako kierowca. Niestety zakazana miłość i zatargi z gangsterami sprawiają, że jego życie pędzi w niebezpiecznym kierunku. Ryan Gosling stworzył najlepszą w swoim dorobku kreację.

UWIERZ W MITY
„Immortals: Bogowie i herosi”, „Thor” i „Conan Barbarzyńca” to trzy obrazy nawiązujące do starożytnej mitologii. Choć temu ostatniemu daleko do spisanych przez starożytnych legend to jednak czasy i postaci zdecydowanie do tych legend należą. W „Immortals” głównym bohaterem jest Tezeusz, który musi ocalić Grecję przed potężnym Hyperionem, pragnącym władzy nad światem. Wybraniec bogów musi zapobiec zagładzie i pokonać złego króla. Z kolei tytułowy Thor za swoją pychę zostaje wygnany z boskiego Asgardu na Ziemię, gdzie musi udowodnić, że zasługuje na to, by dzierżyć potężny młot. Nie będzie to łatwe, bowiem pozbawiony boskich mocy jest skazany na pomoc ludzi. Na szczęście spotka na swojej drodze uroczą łowczynię burz, która nie będzie mogła oprzeć się jego urokowi. Tego pozbawiony nie jest również Conan, który w odświeżonej wersji filmu „Conan Barbarzyńca” popisuje się swoją siłą. Remake jest dużo ciekawszy niż oryginał i to nie tylko ze względu na efekty specjalne i trójwymiar, ale ze względu na postać głównego bohatera. Nie mamy do czynienia z pozbawionym piątej klepki mięśniakiem, ale ze świetnie wyszkolonym i sprytnym wojownikiem, a na dodatek przystojnym.

CIĄG DALSZY NASTĄPIŁ
Jak już wiemy kino kocha kontynuacje, ale tylko te dobrze zrobione. W mijającym roku było ich kilka, ale na szerszą uwagę zasługują dwie. „Kac Vegas w Bangkoku” to ponowne przygody czwórki przyjaciół tym razem w stolicy Tajlandii. Ponownie musza się oni zmierzyć z ogromnym kacem i przypomnieć sobie co robili poprzedniego wieczoru, a ślubny zegar tyka. W tym samy czasie o pierwsze miejsce box office’u z „Kac Vegas 2” walczyli „Piraci z Karaibów: Na nieznanych wodach”. Kolejna część przygód Jacka Sparrowa co prawda straciła prowadzenie, ale i tak zarobiła ponad 350 mln w pierwszy weekend. Nic w tym dziwnego, bo w końcu poprzednie losy szalonego kapitana cieszyły się ogromną popularnością. Tym razem musi on odnaleźć źródło wiecznej młodości, ale żeby nie było zbyt łatwo przeszkadzać mu będzie Czarnobrody i jego córka Angelika, dawna miłość Sparrowa.

Z KSIĄŻKĄ DO KINA
Gdzie najlepiej szukać inspiracji do napisania scenariusza jak nie w literaturze. W tym roku swojej filmowej wersji doczekała się i „Jane Eyre”. Ci, którzy czytali powieść Charlotte Brontё doskonale będą wiedzieli o co chodzi, a ci co jeszcze tej książki nie znają po obejrzeniu filmu na pewno po nią sięgną. Porównywany z „Dumą i uprzedzeniem” oraz „Pokutą” film wprowadzi nas w klimat XIX wiecznej Anglii. Nieco współczesności, a nawet fantastyki poczują widzowie najnowszej części „Sagi Zmierzch”. Pierwsza z dwóch ostatnich części ponownie przeniesie nas do maleńkiego Forks, gdzie dzieją się rzeczy o których nam się nawet nie śniło. „Przed świtem” jest czwartą częścią sagi stworzonej przez Stephenie Meyer i opowiada o losach zakochanej w wampirze młodej dziewczynie. Oprócz wilkołaków i krwiopijców czeka nas ślub, podróż do Brazylii, niespodziewana ciąża i wojna. Trzeba być gotowym na wielkie emocje. Najgłośniejszą jednak ekranizacją książki w tym roku jest „Dziewczyna z tatuażem” nakręcona na podstawie „Millenium: Mężczyźni,którzy nienawidzą kobiet” Stiega Larssona. Skomplikowana historia dziennikarza i pomagającej mu hakerki to wciągająca opowieść o współczesnym świecie wielkich korporacji i walczących z nimi ludźmi.

Z ŻYCIA GWIAZD
Marylin Monroe podbiła serca milionów ludzi na całym świecie i w końcu doczekała się swojej filmowej biografii. „My week with Marylin” opowiada o trudnym życiu aktorki i zakochanym w niej młodzieńcu. Film ten wymieniany jest wśród faworytów do Złotego Globu i Oscara, a grająca główną rolę Michelle Williams okrzyknięta została objawieniem tego roku. Ciekawą postacią był również J. Edgar Hoover, słynny dyrektor FBI. Wcielający się w tą postać Leonardo DiCaprio i reżyserujący obraz Clint Eastwood stworzyli świetny tandem i pokazali życie wielkiego człowieka i jego nieznane dotąd szczegóły w filmie pt. „J.Edgar”.

Z FESTIWALU NA FESTIWAL
Dramaty są najchętniej oglądanym, ale i najchętniej nagradzanym gatunkiem filmowym. Zarówno „Drzewo życia” jak i „Melancholia” obskoczyły większość festiwali filmowych i nie wróciły z pustymi rękoma. Co prawda Lars von Trier nie zrobił „Melancholii” najlepszej reklamy przez co film trochę stracił w oczach krytyków, to jednak zdołał się wybronić ciekawą fabułą i świetną obsadą. Dotyczyło to również „Drzewa życia”, które opowiada o poszukiwaniu swojego miejsca na świecie i szybkim dorastaniu. Sean Penn i Brad Pitt w rolach syna i ojca wspaniale oddali panujące w latach pięćdziesiątych stereotypy i wartości.

DLA DZIECI
Dzieci na pewno się w tym roku nie nudziły. Ostatnią animacją zbierającą same pochwały jest „Kot w butach” i podobnie jak skradziona w filmie Złota Gęś znosi złote jaja. Do akcji wkroczył również Tintin w reżyserii samego Stevena Spielberga. Do worka z łakomymi kąskami warto dorzucić jeszcze „Auta 2”, „Gnomea i Julię” i „Kung Fu Pandę 2”.

POLSKI AKCENT
Bezkonkurencyjny w polskich kinach okazał się film „Listy do M.”. Wzorowany na brytyjskim „To właśnie miłość” obraz pokonał nie tylko rodzime produkcje, ale i te zagraniczne. Nietypowa formuła, dużo świetnego humoru i gwiazdorska obsada okazały się receptą na sukces, który ciężko będzie powtórzyć, zwłaszcza z tym co nasi filmowcy wypuścili w tym roku. Najgłośniejszą klapą okazał się chyba jednak film „1920. Bitwa Warszawska”, która pomimo ogromnego budżetu i innowacyjnej techniki jak na nasze kino, odnotowała co prawda sporą oglądalność, to jednak z kina ludzie wychodzili niezadowoleni. Specjalnie to jednak nie dziwi, w końcu mamy tendencję do robienia wiele hałasu o nic.

Przygotowała: Ewa Gazda

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry