Kawa pomaga na wątrobę?

AKTUALNOŚCI, POLSKA, STYL ŻYCIA, ZDROWIE I URODA

Spożycie większych ilości kofeiny zawartej w kawie znacznie zmniejsza ryzyko włóknienia i marskości wątroby u osób ze niealkoholowym stłuszczeniowym zapaleniem tego narządu – wynika z najnowszych badań naukowców, którzy opisali je na łamach pisma „Hepatology”.

Jak napisali autorzy we wstępie do artykułu, związek między spożywaniem kawy a mniejszym ryzykiem chorób wątroby został ustalony blisko 20 lat temu. Początkowo zaobserwowano go szczególnie w odniesieniu do choroby spowodowanej nadużywaniem alkoholu. Późniejsze badania wykazały, że picie kawy wiąże się z rzadszymi pobytami w szpitalu i śmiertelnością u osób z marskością wątroby, w tym wywołaną alkoholizmem.

stock.xchng


Następnie powiązano spożywanie kawy z niższym ryzykiem postępującego włóknienia wątroby u pacjentów z wirusowym zapaleniem wątroby typu C (WZW C). Była to szczególnie istotna obserwacja, gdyż spowolnienie włóknienia u osób z przewlekłą chorobą wątroby może potencjalnie zapobiegać tak poważnym powikłaniom, takim jak marskość wątroby i rak wątrobowokomórkowy.

Dotychczas nie było jednak danych pokazujących, czy kawa może mieć równie korzystne działanie u osób z niealkoholowym stłuszczeniem wątroby, które znacznie się rozpowszechniło w ostatnich 20 latach w związku z epidemią zaburzeń metabolicznych. Eksperci oceniają, że np. w USA jest ono najczęstszą przewlekłą chorobą wątroby i wyprzedza nawet wirusowe zapalenie wątroby typu B (WZW B) oraz C (WZW C).

Schorzenie to charakteryzuje się odkładaniem tłuszczu w komórkach wątroby w związku z zaburzeniami metabolicznymi, takimi jak otyłość i cukrzyca typu 2. U większości osób z niealkoholowym stłuszczeniem wątroby choroba nie postępuje, ale u pewnego odsetka rozwija się zapalenie, które zwiększa ryzyko marskości, tj. zastępowania fizjologicznie czynnej tkanki włóknami tkanki łącznej.

Naukowcy z Brooke Army Medical Center w San Antonio (Teksas, USA) przebadali 306 pacjentów z niealkoholowym stłuszczeniem wątroby lub zapaleniem będącym jego konsekwencją. Zebrano wśród nich dane na temat spożycia produktów z kofeiną, takich jak kawa, cola, herbata czy czekolada.

Analiza wykazała, że pacjenci z najbardziej zaawansowanym zapaleniem wątroby spożywali mniej kawy niż ci, którzy mieli mniej zaawansowane stadium choroby. Dla porównania, w pierwszej grupie tylko 36 proc. kofeiny pochodziło z kawy, podczas gdy w drugiej – 58 proc.

Nie zaobserwowano, by spożycie innych produktów będących źródłem kofeiny obniżało ryzyko włóknienia wątroby. Sugeruje to, że jakieś inne składniki kawy – poza kofeiną – mają działanie ochronne wobec wątroby – podkreślają naukowcy. Potwierdzeniem tego mogą być badania na szczurach ze stłuszczeniem wątroby, u których korzystny wpływ na stan tego narządu miało picie kawy bez kofeiny.

Badacze spekulują, że ochronne działanie wobec wątroby mogą mieć składniki kawy odpowiedzialne za jej właściwości przeciwutleniające (tj. za zdolność do neutralizacji wolnych rodników – bardzo reaktywnych cząsteczek, które uszkadzają komórki).

„Pacjenci z niealkoholowym stłuszczeniowym zapaleniem wątroby mogą odnieść korzyści ze spożycia umiarkowanych ilości kawy, bo obniża to ryzyko zaawansowanego zwłóknienia wątroby. (…)” – podsumowuje kierujący badaniami dr Stephen Harrison.

Zaznacza zarazem, że badania te nie pozwoliły ustalić, jaka dokładnie ilość kawy dziennie może mieć takie ochronne działanie. Dlatego niezbędne są dalsze prace nad tym zagadnieniem.

PAP – Nauka w Polsce

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry