„I że cię nie opuszczę” na Walentynki

AKTUALNOŚCI, POLSKA

W „50 pierwszych randkach” Adam Sandler codziennie musiał sprawić (z lepszym lub gorszym skutkiem) aby Drew Barrymore, która cierpiała na chroniczne zaniki pamięci, ponownie się w nim zakochała. W „I że nigdy cię nie opuszczę” główna bohaterka Paige, w której rolę wcieliła się Rachel McAdams („Pamiętnik”), również straci pamięć po wypadku, w którym będzie uczestniczyć razem z jej nowo poślubionym mężem, Leo (Channing Tatum), i on również będzie się musiał wystarać o miłość swojej żony aby jej nie stracić.


Tym razem będzie jednak niekomediowo. Kiedy w Paige Leo jest nie dość że nieznajomym to jeszcze natrętem, dla niego ona jest wciąż kobietą jego życia, i nie będzie się mógł łatwo poddać. Nawet jeśli jego żona nie pamięta ostatnich wspólnie spędzonych kilku lat, a zamiast tego myśli, że jest licealistką, marzy o studiowaniu prawa i nawet jest zakochana w ówczesnym narzeczonym, Jerremym.

Cudów i dramatycznych zwrotów akcji jednak nie będzie, a to za sprawą scenariusza napisanego przez samo życie w Nowym Meksyku w 1992 roku.

W kinach na Walentynki.

Edyta Bryla

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry