Obraniak bohaterem Bordeaux

AKTUALNOŚCI, PIŁKA NOŻNA, SPORT, ŚWIAT

Ludovic Obraniak został bohaterem wygranego przez Girondins Bordeaux 5:4 meczu z Mistrzem Francji OSC Lille i pokazał, że jego forma rośnie. To był naprawdę szalony mecz. Żyrondyści prowadzili już 4:1 po 60 minutach, a bramki strzelali: Obraniak, Goufran i dwukrotnie Maurice-Belay dla Bordeaux, a także Rozehnal dla Lille. Od tego momentu zaczęła się jednak szaleńcza pogoń ekipy gospodarzy.

sxc

Już po pięciu minutach było 2:4, a był to dopiero początek emocji w końcówce tego meczu. Oblężenie bramki Bordeaux trwało nieprzerwanie do 90 minuty i przyniosło spodziewany efekt. Lille wyrównało w 90 minucie. Wszyscy, którzy na stadionie Mistrzów Francji z ulgą przyjęli remis musieli przyjąć jeszcze jeden cios. W doliczonym czasie gry zadał go ponownie Ludovic Obraniak! Reprezentant Polski uderzeniem z woleja w długi róg nie dał szans bramkarzowi Lille i to szalone spotkanie zakończyło się zwycięstwem gości.

Po meczu trener Mistrzów Francji Rudy Garcia pytał retorycznie ile goli musi strzelić jego zespół, żeby zremisować mecz. Idąc tokiem rozumowania Kazimierza Górskiego: należy strzelić tyle samo goli co rywal, o czym trener Lille pewnie wie.
Na uwagę w tym meczu zasłużyła jednak postawa Obraniaka. Przyszedł on do ekipy Żyrondystów właśnie z Lille. Notorycznie pomijany przez trenera Garcię postanowił zmienić otoczenie, aby móc zagrać na Euro 2012. Szybko zaczął się odwdzięczać za daną mu w Bordeux szansę.

Jednocześnie pogrążył swój były klub, dla którego występował przez 6 lat. Futbol to jednak nie miejsce na sentymenty i teraz niech wszyscy w Lille żałują, że nie dawali szans Obraniakowi. Polak pokazał jednak dużą klasę mając udział przy wszystkich golach dla swojej drużyny. W nagrodę został wybrany najlepszej jedenastki kolejki.

Michał Buczek
Źródło: www.ligue1.pl

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry