Internet: Nieszczerość osoby randkującej w sieci zdradza opis

AKTUALNOŚCI, STYL ŻYCIA

Nieszczerego randkowicza w sieci zdradza jego opis
Specjalistom od komunikacji udało się rozszyfrować nieszczerych użytkowników serwisów randkowych na podstawie analizy lingwistycznej opisów zamieszczanych na ich profilach – czytamy w „Journal of Communication”.

Photo: Robert Kneschke

Catalina Toma z Uniwersytetu Wisconsin–Madison i Jeffrey Hancock z Uniwersytetu Cornell porównali rzeczywisty wzrost, wagę i wiek 78 osób poszukujących partnera w Internecie z informacjami zamieszczonymi na ich profilach w czterech serwisach randkowych.

Z analizy wynika, że internetowego kłamcę można rozpoznać po unikaniu zaimka osobowego „ja”. Im mniej „ja” pojawia się w opisie, tym większą możemy mieć pewność, że opis nie do końca odpowiada rzeczywistości.

„Jest to sposób oddzielenia siebie od swoich nieprawdziwych twierdzeń” – mówi Toma. „Kłamcy nie chcą ujawnić zbyt wiele. Doświadczają dużego obciążenia kognitywnego i muszą myśleć o wielu rzeczach. Im mniej piszą, tym mniej nieprawdziwych informacji muszą później pamiętać i potwierdzać”.

Ponadto nieszczerzy użytkownicy częściej stosowali przeczenie, zamiast „szczęśliwy” pisząc na przykład „nie smutny” lub „nie nudny” zamiast „ekscytujący”. W ich opisach pojawiało się także mniej informacji na temat wyglądu, a więcej na temat pracy i osiągnięć zawodowych.

Kierując się tymi przesłankami badaczom udało się poprawnie wskazać internetowych kłamców w 65 proc. przypadków. W przypadku 80 proc. analizowanych użytkowników informacje w większym lub mniejszym stopniu odbiegały od stanu rzeczywistego. Najczęściej kłamano na temat wagi (kobiety odejmowały sobie średnio około 4 kilogramów, podczas gdy mężczyźni tylko około kilograma). Połowa badanych podawała nieprawdziwe informacje na temat swojego wzrostu, a niemal 20 proc. zmieniało wiek.

Toma i Hancock poprosili następnie grupę ochotników, by ocenili wiarygodność każdej z 78 osób jedynie na podstawie opisu zamieszczonego na jej profilu. Tak jak przypuszczano, przeciętni użytkownicy Internetu najczęściej nie byli w stanie prawidłowo wskazać osób udzielających fałszywych informacji.

„Pewnego dnia może powstać oprogramowanie, które będzie w stanie określić, jakie jest prawdopodobieństwo, że urocza osoba, której profil właśnie oglądamy lub, z którą korespondujemy, nie jest z nami szczera. Zajmie to jednak jeszcze trochę czasu” – podsumowuje Toma.

PAP – Nauka w Polsce

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry