T-Mobile Ekstraklasa: Ruszyła runda wiosenna

AKTUALNOŚCI, PIŁKA NOŻNA, POLSKA, SPORT

Mimo zimowej aury za oknami piłkarze klubów T-Mobile Ekstraklasy powrócili na boiska po zimowej przerwie. Już na samym początku mamy niespodziankę.Lech Poznań miał zacząć marsz w górę tabeli, aby powalczyć o udział w europejskich pucharach w przyszłym sezonie. Niestety dla kibiców z Wielkopolski Kolejorz zaliczył falstart. Zawodnicy z ulicy Bułgarskiej polegli bowiem na własnym stadionie ze znajdującym się w dole tabeli PGE GKS-em Bełchatów 0:1.

stock.xchng

Nie był to udany mecz w wykonaniu niedawnych Mistrzów Polski. W pierwszej połowie Poznaniacy mieli szczęście, że w ich składzie gra Artjom Rudniev. Bowiem jedyne zagrożenie pod bramką GKS-u tworzył właśnie Łotysz. Mógł on kilkukrotnie podwyższyć swój imponujący dorobek strzelecki. Niestety to nie był jego dzień, ale jego koledzy mieli jeszcze gorsi. W końcówce niespodziewanie Lech stracił komplet punktów po trafieniu Dawida Nowaka w 89 minucie. Ciekawe ile jeszcze w roli trenera Lecha pracował będzie Jose Mari Bakero.

Kibice mają już dość. Nie widać poprawy więc nie jest wykluczone, że włodarze podziękują Hiszpanowi za współpracę.W drugim piątkowym meczu wszystko poszło zgodnie z planem. W meczu walczącego o utrzymanie ŁKS-u i mającej mistrzowskie aspiracje Polonii Warszawa górą byli goście, którzy wygrali 0:2. Nie był to więc udany debiut Piotra Świerczewskiego w roli menadżera łódzkiego klubu. Zadowolony może być za to Józef Wojciechowski, którego Polonia nie zwalnia tempa, które narzuciła jesienią. Tym razem bramkarza rywali pokonali Robert Jeż i Edgar Cani.

Michal Buczek

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry