Teleskop kosmiczny Kepler a odkrywanie układów planetarnych

AKTUALNOŚCI, CIEKAWOSTKI, ŚWIAT, TECHNOLOGIE

W marcu 2009 roku NASA umieściła teleskop Kepler na orbicie słonecznej w celu wyszukania nowych planet, które przypominają swoją strukturą Ziemię. Poprzez wychwytywanie spadku intensywności emitowanego światła przez gwiazdy, Kepler przesyła obraz do naukowców, którzy określają czy zmiany spowodowało na przykład przejście planety przez ciało niebieskie. Teleskop swoje misje spełniła celująco, znajdując ostatnio nowych 26 planet. Odkryte koligacje nie przypominają jednak naszego Układu Słonecznego…

fot. NASA

Jedną z odkrytych planet nazwano imieniem teleskopu „Kepler-33”. O samej planecie nie wiemy jednak za wiele oprócz faktu, że jest ona starsza i większa od Słońca oraz że posiada 5 planet! Nie wiadomo do końca, czy planety przypominają swoją budową bardziej Marsa czy Ziemię czy może tworzą je struktury głazów, jak Saturn bądź Jowisz. Nowe układy, jak stwierdzili naukowcy są znacznie większe od Ziemi.

Niedawno odkryta planeta „Kepler-22b” znajduje się w odległości dziesięciu trylionów kilometrów czyli 600 lat świetlnych. Od macierzystej gwiazdy dzieli planetę taki dystans, co Ziemię od Słońca a Kepler okrąża ją w całości przez rok. Kepler-22b jest podwójnie większy od Naszej planety ale najbardziej zbliżony. Strefa którą zajmuje może sprzyjać pojawieniu się ciekłej wody a temperatura wynosi 22 stopnie Celsjusza, czyli istnieje szansa związana z występowaniem na planecie życia! Kepler- 22b został określony mianem planety najbliższej ideałowi. Jednak odległość dzieląca nas od niej nie jest do pokonania w najbliższej przyszłości…

Ta planeta jest zagadką posiadającą elementy, które po złączeniu mogą przybliżyć Nam prawdę o kosmosie. To może być planeta, która pozbawi Ziemię niepowtarzalności. Niestety nie wiadomo czy istnieje jakiekolwiek życie na tej planecie.

Nic dziwnego, że Kepler znalazł tyle nowych układów planetarnych skoro został stworzony tak, by w pełni ukazać nowe zakątki galaktyki. Teleskop waży 1039 kilogramów i posiada największą matrycę CCD z 95 megapikselami, jaka została wyniesiona w kosmos! Sama nazwa maszyny pochodzi od astronoma Jana Keplera, który żył w XVI wieku i odkrył trzy prawa ruchu planet wokół Słońca. Zapewne się domyślacie, że taka misja pochłania sporo funduszy. W samym 2009 roku koszt misji wynosił 591 mln USD!

Celem misji Kepler jest określenie tego, jak często w kosmosie występują układy planetarne i jak różnorodne posiadają struktury. Sonda ma obserwować 100 tysięcy tych samych gwiazd przez okres 3,5 roku. Region, który podlega obserwacjom to gwiazdozbiory Łabędzia i Lutni.

Autorzy całego projektu spodziewają się wykrycia około 50 planet zbliżonych rozmiarem do Ziemi, około 185 planet o wielkości 1,3 średnicy Ziemi i 640 planet o wielkości 2,2 średnicy Ziemi.

Kolejne 2300 planet czeka na swoją klasyfikację. Niedawne odkrycie powiększyło listę planet Układu Słonecznego które znamy, do 729 a zespół nadzorujący pracę Keplera odkrył 60 z nich. Widać misja Keplera idzie zgodnie z planem, czekamy więc na więcej odkryć!

Izabela Posłajko
NASA/Wikipedia

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry