Siatkówka: Skra o włos od wygranej

AKTUALNOŚCI, POLSKA, SIATKÓWKA, SPORT

PGE Skra Bełchatów przegrała w niedziele w Łodzi z Zenitem Kazan w finale siatkarskiej Ligi Mistrzów. Podopieczni Jacka Nawrockiego o zwycięstwo walczyli do ostatniej piłki i przegrali dopiero w tie-breaku po grze na przewagi.

Wielki finał, rozgrywany po raz trzeci w ostatnich latach w łódzkiej Atlas Arenie, zgromadził komplet kibiców. W zdecydowanej większości byli to sympatycy Skry Bełchatów, której pierwszy raz w historii udało się awansować do finału po pokonaniu w sobotę 3:0 turecki Arkas Izmir. Przeciwnikiem w walce o złoto okazał się Zenit Kazan, który w półfinale wygrał 3:1 z Trentino Volley.

stock.xchng

Decydujące o triumfie w Lidze Mistrzów starcie lepiej rozpoczęło się dla Rosjan. Gracze z Kazania łatwo wygrali pierwszego seta – 25:15. W drugiej partii role się odwróciły. To Skra dominowała na parkiecie i wyrównała stan meczu na 1:1, pozwalając Zenitowi na zdobycie zaledwie 16 punktów. Od tego momentu gra niesamowicie się wyrównała. Żadna z drużyn nie potrafiła zdobyć znaczącej przewagi. Trzeci set padł łupem Polaków 25:21. Kolejny to z kolei wygrana Rosjan 26:24.

Wszystko rozstrzygnęło się w tie-breaku. Przez większą część ostatniego seta prowadziła Skra. Po kilku akcjach było już 5:1. Zenit jednak szybko odrobił straty. Do historii przejdzie końcówka meczu. Skra nie wykorzystała trzech piłek meczowych, a zwycięski punkt Rosjan zdobyty został w kontrowersyjnych okolicznościach. Po bardzo długiej akcji sędzia wskazał na Rosjan, chociaż powtórka wyświetlona na telebimie pokazała, ze punkt należał się Polakom. Niezadowoleni kibice dali wyraz swojej dezaprobaty przeciągłymi gwizdami.

Zwycięstwo w tegorocznej Lidze Mistrzów przypadło ostatecznie Zenitowi Kazan. To drugi triumf tej drużyny w tych rozgrywkach (poprzednio w 2008 roku). Srebrny medal Skry Bełchatów to z kolei największy sukces klubu w historii. Trzecie miejsce wywalczył włoski Trentino Volley po pokonaniu 3:0 Arkas Izmir.

Zawodnicy Skry zostali wyróżnieni indywidualnie. Tytuł najlepiej atakującego przyznano Bartoszowi Kurkowi, najlepiej przyjmował Michał Winiarski, a MVP Final Four wybrano Mariusza Wlazłego.

Michał Toporek

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry