Adam Sandler – komik z mało prestiżowym rekordem świata

AKTUALNOŚCI, FILM, GWIAZDY, ROZRYWKA, ŚWIAT

Adam Sandler to aktor, który w ostatnich dniach zasłynął pobiciem mało prestiżowego rekordu – film jego autorstwa i z jego udziałem zdobył aż 10 Złotych Malin. Mimo tego niepowodzenia, które również zdarzyło się wielkim świata kina, Sandler jest aktorem dobrym, a filmy z jego udziałem pewnie nie raz Was rozbawiły.

Aktor urodził się w 1966 roku w Nowym Jorku. Gdy miał 17 lat zaczął występować jako komik w bostońskim klubie komediowym, gdzie odkrył go inny amerykański komik Dennis Miller. To właśnie dzięki Millerowi przyszły aktor trafił do popularnego show „Saturday Night Live”. W międzyczasie zaliczył swój debiut filmowy w „Ahoj dziewczyny”, zagrał też w kilku mniej znanych i udanych komediach („Odlotowcy”, „Stożkogłowi”).

Przełomowym okazał się rok 1995, gdy komik na rzecz kariery w Hollywood ostatecznie opuścił sobotni program rozrywkowy i zagrał tytułową rolę w filmie „Billy Madison” (do którego współtworzył muzykę). Kolejnym filmem, który okazał się dużym sukcesem finansowym był „Farciarz Gilmore”, w którym Sandler gra niespełnionego hokeistę, który trafia do turnieju golfowego. Jednak prawdziwą sławę przyniosły aktorowi dwa filmy z 1998 roku – „Kariera frajera” o tym jak niezbyt rozgarnięty chłopak od podawania wody staje się gwiazdą futbolu amerykańskiego oraz „Od wesela do wesela”.

Początkowo krytycy filmowi nie byli przychylni wobec aktora i oceniali go bardzo negatywnie – aktor ma na swoim koncie łącznie 12 nominacji do Złotych Malin. Sandler zdawał się tym nie przejmować ponieważ mówił, że gdy wkraczał w przemysł filmowy nigdy nie myślał o recenzjach – „Nigdy nie myślałam o tym co ludzie będą o mnie mówić. Byłem tylko młodym chłopakiem, który zapalił się do zostania komikiem i aktorem i po prostu chciałem robić to co do mnie należało”. Jednak w filmach takich jak „Lewy sercowy” czy „Trudne słówka” udowodnił, że nie jest takim beztalenciem za jakiego uważała go większość krytyków. Za rolę w „Lewym sercowym” Sandler otrzymał nominacje do Złotego Globu, Złotego Popcornu i Złotego Satelity. Jedną z poważniejszych ról jest jego kreacja w dramacie „Zabić wspomnienia”, gdzie wciela się w człowieka tracącego całą rodzinę w atakach na World Trade Center z 11 września 2001 roku.

Charakterystyczne dla Adama Sandler’a jest to, że zazwyczaj obsadzany jest w rolach pierwszoplanowych – tak było w przypadku „Małego Nicky’ego”, „Super taty”, „Billy’ego Madisona”, „Farciarza Gilmore’a” czy „Mr. Deeds – milionera z przypadku”.

W 1998 roku aktor zdobył tytuł magistra sztuk pięknych na Uniwersytecie Nowojorskim, ale swojego wykształcenia raczej nie wykorzystuje na co dzień. Oprócz aktorstwa, zajmuje się także tworzeniem muzyki oraz własną firmą producencką – Happy Madison Productions (nazwa firmy jest połączeniem tytułów 2 filmów, w których zagrał). Na ślubie Sandler’a świadkiem było jego pies Meatball, który ubrany był w smoking i jarmułkę.

Warto wspomnieć o tym, że w 2003 roku Adam Sandler, obok Jim’a Carrey’a, był brany pod uwagę do roli Willy’ego Wonki z filmu „Charlie i fabryka czekolady”, jednak ostatecznie rola ta przypadła Johnny’emu Deppowi. Zresztą jest coś co łączy Sandler’a i Carrey’a – i jeden i drugi budzi skrajne emocje, albo się ich uwielbia albo nienawidzi.

Jego ostatnie filmy to „Żona na niby”, „Duże dzieci” i nieszczęsny „Jack i Jill”. Już niedługo będziemy mogli przekonać się czy aktorska wpadka Sandler’a była tylko przypadkiem czy stanie się normą – w sierpniu na ekrany polskich kin wejdzie film, z jego udziałem, „Spadaj tato”.

Tamara Barriga

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry