F1 przenosi się do Chin w ten weekend

AKTUALNOŚCI, F1, SPORT, ŚWIAT

W niedzielę w Szanghaju w kolejnym wyścigu Formuły 1 zmierzą się najszybsi kierowcy świata. Wciąż bez zwycięstwa są mistrzowie z poprzedniego sezonu. Czy Red Bull wreszcie prześcignie Ferrari i McLarena?

Wyścig w Szanghaju należy do wyjątkowych. Niestety głównie dlatego, że trybuny na nowoczesnym Shanghai International Circuit świecą pustkami. Niewielu Chińczyków stać na oglądanie na żywo superszybkich bolidów. Wśród smogu przemysłowych przedmieść kierowcy będą więc musieli ścigać się bez dopingu charakterystycznego dla europejskich torów.

Wskazać tego, który na metę wpadnie jako pierwszy jest szalenie trudno. Lider rankingu Fernando Alonso wygrał dwa tygodnie temu w Malezji, ale sukces zawdzięcza przede wszystkim pogodzie. Jego Ferrari nie ma takiej mocy jak McLaren Buttona i Hamiltona. I to właśnie tej dwójki można by upatrywać wśród pierwszych bolidów na starcie. Lewis Hamilton potwierdził szybkość podczas treningów. Wykręcił najlepszy czas w pierwszym, a w drugim ustąpił miejsca tylko Michaelowi Schumacherowi. Z powodu wymiany skrzyni biegów Anglik na starcie będzie jednak przesunięty o pięć miejsc do tyłu.

Wciąż zagadką jest forma mistrzowskiego zespołu. Red Bull jak na razie tylko raz stanął na podium. W otwierającym sezon wyścigu w Australii Sebastian Vettel był drugi. W Malezji czwarty był Mark Webber. Sposobem na poprawę wyników ma być powrót do starego wydechu w bolidzie Vettela. Podczas treningów Niemiec osiągał lepsze wyniki od swojego kolegi z zespołu, w którego pojeździe pozostawiono stary układ.

Kwalifikacje do wyścigu rozpoczną się w sobotę o 8.00 naszego czasu. Do rywalizacji o zwycięstwo kierowcy staną w niedzielę o 9.00.

Michał Toporek

Powiązane wpisy

  • pfffff

    „W otwierającym sezon wyścigu w Australii Sebastian Vettel był drugi. W Malezji czwarty był Mark Webber. Sposobem na poprawę wyników ma być powrót do starego wydechu w bolidzie Vettela. Podczas treningów Niemiec osiągał lepsze wyniki od swojego kolegi z zespołu, w którego pojeździe pozostawiono stary układ.”

    Przecież to się kupy nie trzyma… Dlaczego Vettel ma powracać do starego wydechu, jeżeli miał lepsze wyniki?


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry