Adrien Brody – laureat Oscara, utalentowany aktor

AKTUALNOŚCI, FILM, GWIAZDY, ROZRYWKA

Adrien Brody urodził się w 1973 roku w Nowym Jorku, a już 29 lat później otrzymał Oscara za najlepszą rolę pierwszoplanową w filmie „Pianista” Romana Polańskiego – to czyni go najmłodszym w dziejach laureatem tej nagrody (za rolę pierwszoplanową). Czy ta najbardziej prestiżowa w świecie kinematografii nagroda była pomyłką czy Adrien Brody jest naprawdę utalentowanym aktorem?

Brody często jest porównywany do Roberta De Niro i Al’a Pacino ze względu na swoje niezwykłe umiejętności gry i oryginalną urodę. Sam zainteresowany mówi o tym, że podziwia i docenia te porównania, ale wolałby by myślano o nim jako o „pierwszym Adrien’ie Brodym a nie o nowym Al’u Pacino”.

fot. wikipedia

Brody jest synem fotograf, pochodzącej z Węgier, Sylvii Plachy i Elliota Brody’ego – emerytowanego profesora historii i malarza. To właśnie dzięki matce zdobywał pierwsze szlify aktorskie ponieważ w dzieciństwie bezustannie występował przed jej aparatem w roli modela – wydaje się, że z tych pierwszych doświadczeń wyniósł naturalność i swobodę z jaką teraz przychodzi mu się wcielać w różne role. Aktorowi pomóc mogły również dziecięce występy, na urodzinach znajomych, jako czarodzieja – Niesamowitego Adriena.

Już w wieku lat 12 Adrien zaczął uczęszczać na weekendowe kursy sztuki aktorskiej urządzane przez American Academy of Dramatic Arts, a gdy miał 15 lat dostał główną rolę w telewizyjnym filmie „Home at Last” opowiadającym o chłopcu, który wychował się na ulicach Nowego Jorku i nagle trafia do rodziny, w której początkowo nie umie się odnaleźć. W 1989 zagrał w noweli filmowej z serii „Nowojorskie opowieści” i to nie byle u kogo bo u samego Francisa Forda Coppoli. Jednak przełomową rolą dla aktora był występ w „Królu wzgórza”, gdzie zagrał obrotnego i nie zrażającego się trudnościami kryminalistę Lestera. Od tego filmu jego aktorska kariera nabrała tempa – zaczął otrzymywać coraz bardziej znaczące role, zagrał m.in. w „Nic do stracenia”, disneyowskich „Aniołach na boisku”, „Bullet”, „Życiu na krawędzi” i w kultowej „Cienkiej czerwonej linii” (ze względu na ograniczenia czasowe reżyser Terrence Malick był zmuszony wyciąć wiele scen z udziałem Brody’ego).

W latach następnych wystąpił w „Morderczym lecie” Spike’a Lee i „Smaku wolności” Barry’ego Levinson’a dlatego też w Hollywood liczono na to, że Adrien Brody stanie się prawdziwą gwiazdą. Jednak tak naprawdę jego gwiazda rozbłysła w 2002 roku dzięki genialnie zagranej roli Władysława Szpilmana w „Pianiście”. Przy okazji tej roli Adrien Brody podkreślał swoje polsko-żydowskie korzenie – jego pradziadek był Polakiem, któremu udało się przed II wojną światową wyemigrować do USA – wszyscy jego pozostali krewni, którzy zdecydowali się pozostać w Polsce zginęli później w Auschwitz.

Jak już wcześniej wspomniałam za rolę w tym biograficznym dramacie wojennym Brody otrzymał Oscara i odebrał go w brawurowy sposób z rąk Halle Berry( http://www.youtube.com/watch?v=8HgWANva9Xk) , ale występ w „Pianiście” przyniósł mu też szereg nominacji (m.in. BAFTA, Złote Globy) oraz Cezara.

W trakcie przygotowań do tego filmu Brody stracił 14 kg, tak że ze swoich 73 kg ważył tylko 59 kg, co więcej na czas kręcenia filmu pozbył się swojego samochodu i mieszkania ponieważ czuł się odpowiedzialny za cierpienia Żydów – miało go to chociaż trochę zbliżyć do ich krzywd i rozpaczy. Po tym filmie i nagrodzie posypały się propozycje aktorskie, które jednak nie przyniosły mu takiego uznania jak rola w filmie Polańskiego. Wystąpił w thrillerze „Obłęd”, „Osadzie”, „King Kongu”, „Predatorach”, a ostatnio w „O północy w Paryżu” Woody’ego Allena, gdzie zagrał epizodyczną, ale przezabawną rolę Salvadora Dali. Przeglądając filmografię aktora wyraźnie widać, że najczęściej wybierany on jest do ról intelektualistów i artystów, równie często gra bohaterów z problemami psychicznymi. Może właśnie z tego powodu Brody był brany pod uwagę do roli Jokera w filmie „Mroczny Rycerz”, ale rolę tę ostatecznie dostał Heath Ledger.

Poza pracą na planie filmowym aktor jest zapalonym fanem hip-hopu i otwarcie przyznaje, że marzy mu się kariera producenta muzycznego – póki co jednak wydaje się, że muzyka musi poczekać ponieważ przed Adrienem Brody’m kariera aktorska wciąż stoi otworem.

Źródło: imbd.com, nndb.com, filmreference.com
Tamara Barriga

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry