Peter Jackson odpiera zarzuty dot. „Hobbita”

AKTUALNOŚCI, FILM, ROZRYWKA, ŚWIAT

Po pokazie 10 minut filmu „Hobbit”, na CinemaCon w Las Vegas, pojawiła się fala krytyki zarzucająca zastosowanej w nim technologii 48 klatek na sekundę zbyt duży realizm i pozbawienie filmowej magii. Głos w dyskusji zabrał sam reżyser Peter Jackson, który stwierdził, że „fragmenty pokazane na Cinemacon były nieskończone, a przez to ludzie nie odebrali ich tak jak powinny być odebrane”.

Poza tym reżyser dodał, że taka reakcja go nie dziwi ponieważ wszelkie nowości początkowo przyjmowane są z rezerwą. A technika wyświetlania 24 klatek na sekundę wykorzystywana jest w kinie od wprowadzenia do kinematografii filmów z mówionymi dialogami dlatego też 48 klatek na sekundę jest czymś zupełnie nowym i pewnie długo będziemy musieli się do tego przyzwyczajać.

Reżyser dodał, że „wszyscy zarzucają mi, że film jest przez to inny, ale moim zdaniem ta jego inność jest pozytywem, szczególnie dla filmu w technologii 3D, dla wielkiego kina i tego, które próbuje wciągnąć widza w opowiadaną historię” a takim właśnie ma być „Hobbit”.

„Hobbit” będzie miał swoją premierę w grudniu i będzie pierwszym filmem wyprodukowanym w całości w technice 48 klatek na sekundę, co ma zapewnić filmowi większy realizm i „wygładzenie” obrazu – jak mówi Jackson o to właśnie mu chodzi, a wszystko dla większego komfortu oglądających.

Źródło: hollywoodreporter.com, deadline.com

Tamara Barriga

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry