Rozwód Starego Dobrego Małżeństwa?

AKTUALNOŚCI, GWIAZDY, MUZYKA, POLSKA, ROZRYWKA

15 maja na oficjalnej stronie internetowej SDMu – jednego z najważniejszych i najpopularniejszych zespołów nurtu poezji śpiewanej w Polsce pojawiło się oświadczenie o zakończeniu działalności w dotychczasowym składzie. Muzycy poinformowali, że 15 kwietnia odbył się ostatni koncert zespołu z jego dotychczasowym gitarzystą, wokalistą, frontmanem i najbardziej rozpoznawalnym członkiem- Krzysztofem Myszkowskim.

fot. Jarosław Kruk/c.c 3.0/gnu


Chociaż w oświadczeniu brak jakichkolwiek szczegółów i konkretów to członkowie zespołu rozstanie tłumaczą brakiem dla nich miejsca w nowej wizji artystycznej Krzysztofa Myszkowskiego. Życzą mu jednak powodzenia w jego dalszych poczynaniach, dziękują fanom za prawie 30 lat wsparcia i zapraszają na kolejne spotkania. Nie wyjaśniają jednak czy zespół, podobnie jak ostatnio Myslovitz zaangażuje nowego wokalistę i będzie dalej funkcjonował pod tą sama nazwą czy może zainicjuje nowy projekt. Co ciekawe pod oświadczeniem podpisali się wszyscy muzycy SDMu z wyjątkiem samego Krzysztofa Myszkowskiego, a dziwnym trafem jego pojawienie się na stronie zespołu zbiegło się w czasie z koncertem promocyjnym solowego albumu wokalisty „Oswojony”. Zdaje się zatem, że decyzja o rozwodzie była jednostronna.

Początki zespołu sięgają wczesnych lat 80., kiedy to Krzysztof Myszkowski koncertował wraz z Andrzejem Sidorowiczem tworząc męski duet wokalno-gitarowy. Nazwa Stare Dobre Małżeństwo po raz pierwszy została użyta przez spikera podczas eliminacji do Festiwalu Piosenki Studenckiej w Krakowie w 1984, w których duet brał udział i mimo późniejszego powiększenia składu i zawirowań personalnych przyjęła się w środowisku. W latach 1989-2002 SDM było formacją „męską” o stabilnym składzie: Krzysztof Myszkowski, Wojciech Czemplik, Ryszard Żarowski, Roman Ziobro.

Ten ostatni opuścił zespół w 2002 r. Zespół ma na swoim koncie 21 albumów, setki koncertów i liczne przeboje takie jak „Z nim będziesz szczęśliwsza”, „Czarny blues o czwartej nad ranem”, „Jak” czy „Bieszczadzkie anioły” , pochodzące głównie z płyt wydanych w latach 90., kiedy to grupa święciła swoje największe triumfy.

Część muzyków SDMu wraz z Myszkowskim równolegle tworzyła formację The Gruz Brothers Band, stworzoną na potrzeby projektu związanego przede wszystkim z nową linią muzyczną do tekstów Jana Rybowicza. Krzysztof Myszkowski w latach 2001-2008 był ponadto pomysłodawcą i głównym organizatorem jednego z najważniejszych i najbardziej popularnych festiwali poezji śpiewanej w Polsce: „Bieszczadzkich Aniołów”. Po jego rezygnacji ze współtworzenia imprezy odbyła się jeszcze tylko jedna jej edycja.

Monika Kapela

Powiązane wpisy

  • magdos

    zal zal i zal

  • ziutek

    Ola detektyw czy nawiedzona fanka?

  • Ola

    „Co ciekawe pod oświadczeniem podpisali się wszyscy muzycy SDMu z wyjątkiem samego Krzysztofa Myszkowskiego, a dziwnym trafem jego pojawienie się na stronie zespołu zbiegło się w czasie z koncertem promocyjnym solowego albumu wokalisty „Oswojony”. Zdaje się zatem, że decyzja o rozwodzie była jednostronna”.
    ZNAMIENNE !!!! Trzymaj się Krzychu..


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry