Cykl: Muzyczny bagaż inspiracji- Eldo.

MUZYKA, ROZRYWKA

Spod ręki artystów wychodzą różnorodne rodzaje tekstów literackich. Jedne pełnią funkcję moralizatorską i wzbudzają w nas refleksje, drugie rozbawiają, inne zaś łączą obydwie funkcje, bowiem można rozprawiać o problemach natury egzystencjalnej w sposób satyryczny. Z racji, iż epicentrum odbiorców muzycznych, a zwłaszcza muzyki hip hopowej- stanowią młodzi ludzie, artyści w swych utworach często posługują się mową charakterystyczną dla owego pokolenia. Język nieoficjalny zabarwiony jest slangiem, którym młodzi ludzie porozumiewają się- klarownym jest zatem fakt, iż tekst napisany w taki sposób będzie dla nich bardziej atrakcyjny, bardziej ekspresywny.

Artystą z mojego „muzycznego bagażu” jest Leszek Kaźmierczak, znany pod pseudonimem Eldo, który niewątpliwie zalicza się do kategorii ekspresywnych. Ale kim tak właściwie jest Eldoka? Tak naprawdę jest zwykłym chłopakiem, wychowanym na warszawskim Bemowie, który pewnego dnia podczas koncertu Rap Day w 1997 roku zainteresował się rapem i postanowił rozpocząć swoje działania na tym szczeblu. Wkrótce potem zasłynął z Joutze w kolaboracji „Grammatik”, będącym częścią warszawskiego zespołu „Szyja Skład”. Wydawnictwo osiągało nakłady przekraczające 30 tysięcy egzemplarzy, jednak nawet sukces nie powstrzymał członków zespołu przed rozproszeniem i ich działalność została zawieszona, zaś Eldo rozpoczął w 2000 roku karierę solową.

Nie chcę tutaj tworzyć kolejnej Wikipedii na temat tego, kim jest Leszek Kaźmierczak, ponieważ każdy, kogo interesuje choć w małym stopniu polska scena muzyczna- po prostu to wie. W moim działaniu nie leży powtarzanie się, a pragnę Wam przybliżyć wewnętrzną stronę Eldoki- jego teksty, które niejednokrotnie stały się dla mnie inspiracją. Jaki jest mój ulubiony utwór Eldo ? Ot, pytanie! Z wielkim trudem wybierałam utwory spośród tych zacnych tekstów jego autorstwa. Postaram się zatem przedstawić kilka ulubionych, które wydały mi się najciekawsze w kontekście mojej dzisiejszej misji- inspiracja i ekspresja.

Pierwszym z nich jest utwór Nie pytaj mnie o nią zainspirowany przez piosenkę Grzegorza Ciechowskiego, pt. Nie pytaj o Polskę. Eldo hołduje narodowi, patriotyzmowi i miarom konserwatywnym. Istota ukryta pod uniwersalnym na pozór tekstem staje się oczywista dopiero przy głębszej interpretacji. Autor przedstawia bowiem Polskę za pomocą kobiety, nadaje jej cechy bliskiej mu osoby, używając w tym celu animizacji. Nasz kraj niejednokrotnie nas zawodzi w różnych dziedzinach życia społecznego, na pewno każdy z nas powiedział kiedyś coś obraźliwego względem swojej ojczyzny.

Dla Eldo Polska to wartość, która wiąże się z historią, tradycją rodzinną, z ważnymi wydarzeniami. Krytykuje ludzi, którzy opuszczają stolicę na rzecz zagranicznych wojaży. Nie podoba mu się podejście polityków do spraw związanych z Polską. Uważa, że patriotyzm w wydaniu polityków to pompatyczna bzdura nie odzwierciedlająca w żaden namacalny sposób rzeczywistości. „Niektórzy myślą, że jest ich własnością. Chcą jej zmienić imię myślą, że mogą, bo nią rządzą. Chcą dać jej numer i mieć ją na wyłączność”. Artysta chce mieć czyste sumienie wobec miejsca, w którym mieszka. Przynależność do Polski jest dla niego kwestią priorytetową. Jest dumny ze swojej narodowości i z faktu, iż mieszka w Warszawie.

Pamiętam czasy obozów i kolonii, na które rodzice wysyłali dzieci podczas letnich wakacji. Obozowicze przyjeżdżali z różnych stron Polski, a kiedy wszyscy zbieraliśmy się na powitalnym apelu- od razu zauważałam, które dzieci przyjechały z Warszawy. Pewni siebie, z haczykiem na bluzie i trzech paskach na dresach, przemądrzali i zachowujący się, jakby cały świat leżał u ich stóp- ośmiolatki.. Wtedy jednak nie zwróciłam uwagi na to, że to właśnie oni, słysząc hymn Polski, dumnie stawali na baczność, trzymając rękę na piersi..

Każdy z nas nie raz znalazł się w labiryncie bez wyjścia, owiany niczym antycznym fatum, stojącym pomiędzy dwoma równorzędnymi racjami. Pożycz mi płuca opisuje człowieka znajdującego się w sytuacji ekstremalnej, niemal całkowicie pozbawionego nadziei i spokoju. Eldo w utworze odwołuje się do silnych emocji w realiach, w których zależności nie płyną bezpośrednio z własnej woli. Tytuł piosenki można zamknąć w stwierdzeniu, iż jest on zanimizowanym chwytem literackim, mającym wywołać pożądaną reakcję u konkretnego odbiorcy. Autor przypisuje właściwości istot żywych poprzez abstrakcyjne pojęcia- „Działam na twoich częściach zastępczych, pożycz dłonie, włożę w nie długopis i napiszę wersy do niej..”Cała konstrukcja językowa tekstu opiera się na paradoksie, a także uchwyceniu animizacji i personifikacji. „Ja liryczne” jest człowiekiem osamotnionym w , nie potrafiącym odnaleźć się na ramach życia codziennego. Porównujący siebie do bohatera romantycznego, szuka idei, na której mógłby się opierać.

Zwraca uwagę na wewnętrzne życie człowieka- duchowość, emocje, a także zindywidualizowane poglądy . Dominacja uczucia nad rozumem jest niewątpliwie buntem przeciwko niesprawiedliwości życia i obowiązującym normom społecznym. Na oryginalność tego utworu składa się przede wszystkim sposób językowego obrazowania. Eldo w swych utworach wykorzystuje aluzję literacką i wielorakie analogie, narzucając odbiorcom znajomość odpowiedniej literatury i innych dzieł sztuki.

Nawiązuje do ballady Adama Mickiewicza Pani Twardowska, w której mąż Twardowskiej podpisuje cyrograf z diabłem, obiecując swą duszę w zamian za jego usługi: „Mógłbym siedzieć z diabłem u kelnerów I pożyczyć czas na godzinę, przy barze tuż przed świtem. Zacząć dzień klinem z cyrografem w ręku wiedzieć, że za to zgniję.” Inspirację wyciągnął również z popularnej bajki dla dzieci Lokomotywa, napisanej przez Juliana Tuwima, przeobrażając znaczenie metaforycznej lokomotywy w kierunku egzystencjalnym. „Albo daj tysiąc atletów, bo sam nie wiem jak pociągnę te lokomotywę.”

Temat stricte egzystencjalny Eldo porusza w piosence Twarze, przypominając o kruchości ludzkiego życia. Całość utworu jest nawiązaniem do średniowiecznej łacińskiej sentencji Memento Mori oraz pokrewnego motywu Et In Arcadia Ego, zawierającego się w obrazie Nicolasa Poussina, mającego na celu uświadomić odbiorcy, że śmierć jest nieunikniona:
„Pamiętaj pamięć odbiera kłamcom Bóg za karę odbiera ludzi i twarze by nas nauczyć, że śmierć chodzi z życiem w parze. Co boli? To, że musisz tkwić bezczynnie w faktów niewoli, w wiecznym memento Mori..”

Zazwyczaj jest tak, że kiedy w życiu ludzkim dzieje się coś złego- wzywamy na pomoc Boga. Osobiści nie chodzę do Kościoła, jednak myślę, że dobrze jest w coś wierzyć. Eldo sam wyznaje buddyzm, jednak jest świadomy tego, że w każdej religii występuje Sąd Ostateczny i kara za grzechy: „Brak mi słów, każdego z nas osądzi ten sam Bóg”.

Tekst jest również refleksją o bliskich, którzy już odeszli z tego świata. Utwór pełni swoistą funkcję wychowawczą i próbuje ukształtować poglądy odbiorców na temat jakości życia. Egzystencja w szacunku i zgodzie ze samym sobą jest tutaj kwestią poboczną, metaforycznym wynikiem refleksji pamięci o zmarłych. Tekst charakteryzuje się odbiciem doświadczenia poznawczego Elda, staje się bowiem oczywistym fakt, iż sam autor utracił w przeszłości kogoś bliskiego, o kim nie chce nigdy zapomnieć. Pamięć w tym kontekście pełni rolę ikony wartości dodatnich, takich jak : miłość, szacunek, zrozumienie, „które są jak jeden dom jedna myśl, jeden rytm”.Autor najzwyczajniej w świecie odkłada ołówek, tym samym kończąc pisanie kolejnych tekstów. Refleksje o zmarłych wzbudzają w nim zbyt wiele bolesnych wspomnień, dlatego postanawia zrobić sobie pauzę.

Teksty hip hopowe zawierają pojęcia gwarowe, zaczerpnięte z młodzieżowego slangu, a także specyficzny dla tego typu kultury nadmiar elementów leksykalnych, składających się na epicentrum ekspresji i emocji. Język ten należy traktować, jako dynamicznie rozwijający się socjolekt o prymarnej funkcji ekspresyjnej, różniący się od języka ogólnego przede wszystkim słownictwem i frazeologią, tworzącym własne zasoby wyrazów.

Te podmioty idealnie wpisują się w utwór Mędrcy z kosmosu, który opisuje mentalność ludzi, którzy nader ochoczo interesują się sprawami innych. Eldo krytykuje tych, którzy chcą wszystko wiedzieć i uczestniczyć w życiu innych. Wspomina także o plotkowaniu , dorabianiu teorii i ubarwianiu wątków z jego życia przez większość społeczeństwa. Eldo opracował niezawodną metodę na ludzi tego pokroju, zamienia problem wścibstwa w sarkastyczną zabawę słowno- językową, dając tym samym upust swoim negatywnym emocjom.

Jako podkreślenie skłonności do interesowania się cudzymi sprawami. Eldo krytykuje ludzi, którzy nie inwestują w jakość życia, nie robiąc nic kreatywnego, a zazdroszczą sukcesów innym. Ujawnia frustrującą naturę , gdzie znany jest obiekt posiadający potrzebę i osoba posiadająca ten obiekt. Negatywnie oceniani są również ci, którzy posiadają pieniądze i żyją na pokaz.

Bogactwo zapewniają im zamożni rodzice, natomiast sami nie mają na siebie kreatywnego pomysłu. Dla takich ludzi artysta nie ma tolerancji, dlatego pod jej adresem zwykle są kierowane najbardziej obelżywe inwektywy.

Kolejnym utworem poruszającym pokusy życia codziennego jest piosenka Więcej: Refren pełni tutaj funkcję tezy, rozpoczynającej wątek i powtarzającej się przez cały utwór. Jest banalnym opisem wahań ludzkich, albowiem kontakt z przysłowiowym „zakazanym owocem” jest niewątpliwie miły, jednak grozi poważnymi konsekwencjami. Człowiek każdego dnia styka się tysiącem pokus i żądz, których stłumienie wymaga ogromnej siły woli. Autor jest tego świadomy, owa wewnętrzna walka pobudza w nim refleksje- „Diabeł krzyczy do ucha, a anioł szepcze i kogo słuchać”- pyta retorycznie. Eldo przenosi części zdania znaczeniowo powiązanych do następnego wersu, powodując tym samym osłabienie podziału metrycznego na korzyść wzmocnienia toku zadecydowanego składnią i znaczenia wypowiedzi.

Autor cechuje się autopigonicznymi skłonnościami, powtarza wątki w kolejnych dziełach. Porównuje siebie do innych raperów, którzy jego zdaniem nie potrafią stworzyć nic oryginalnego. Kolejny raz wyraża swoją wyższość na ludźmi, którzy nie inwestują w swoje życie. Eldo godnie reklamuje przysłowie, że „bez pracy nie ma kołaczy”, albowiem nic nie dostaje się za darmo i tylko ciężką pracą można osiągnąć upragniony cel. Jest świadomy faktu, że w dzisiejszych czasach niemal wszystkie prace oparte są na plagiacie i nie ma do tego szacunku. Jest dumny z siebie i tego, ile już zrobił w życiu. „Sto tysięcy wersów połączyłem z bitem, sto tysięcy nocy nad kartką szlifując technikę. Semantyczny Paganini łączy sto tysięcy liter, a sto tysięcy raperów ma piknik- zamiast pisać oni robią: „klik”, „klik”.

Sto tysięcy postów: „Eldo jest nędzny”,ty klikasz, ja piszę płyty, gram koncerty”. „Semantyczny Paganini”- porównuje siebie do włoskiego Paganiniego, który jako skrzypek i kompozytor włoski, który rozwinął technikę gry na skrzypcach, stosując na niespotykaną dotąd skalę dwudźwięki, akordy oraz kombinacje gry smyczkiem. „Semantyczny Paganini” w tym kontekście oznacza kogoś, kto opanował znakomicie dyscyplinę znaczenia słów, zabawiającym się językiem i słowotwórstwem z efektem niewątpliwie zachwycającym. Analiza wartości dotyka również tych, którzy potrafią krytykować tylko innych i rościć sobie prawa do wszelkich dóbr, nie posiadając przy tym żadnej aktywności społecznej. Najłatwiej jest bowiem nie zajmować się niczym kreatywnym, a oczekiwać od innych przysłowiowych „cudów” . Eldo nawiązuje do horacjańskiej zasady Carpe Diem oraz do „quid sit futurum cras, fuge quarere”- „Nie pytaj o to, co przyniesie jutro”.Odwołuje się do epikureizmu, w którym teraźniejszość jest ważniejsza od przyszłości: „Sto tysięcy planów na jutro, mam jeden plan brak planu, łapię chwilę, żyję tu nie gdzieś tam.Sto tysięcy dni albo sto tysięcy sekund przede mną, to wieczna niespodzianka w życiu nie ma nic na pewno”.

Przybliżając kilka spośród tekstów Leszka Eldo Kaźmierczaka, możemy śmiało powiedzieć, iż ukochał on sobie w szczególności aluzję literacką. Nawiązuje do artystów w dziedzinie literatury, a także filmów, sentencji czy kierowców rajdowych, jak w piosence Więcej- „ Rozumu nie studzi choć wciskam gaz do podłogi jak Shumi”. Niemniej jednak wywołuje to u mnie istotny dreszcz emocji, wprawiający w głęboką refleksję nad komunikatem Elda. Artysta hołduje patriotyzmowi i wartościom konserwatywnym, zaś krytykuje ludzi stojących w miejscu, leniwych i mało kreatywnych.

Wątki te przeplatają się wzajemnie w utworach Kaźmierczaka. Eldo w swoich tekstach zestawia polszczyznę z językiem potocznym, doskonale porusza się na ramach języka, sprawiając, iż są one świeże i oryginalne. Metoda pozorności, jaką zastosował w piosence Nie pytaj mnie o Nią nadaje przekazowi wielowymiarowości i pozwala na szeroki horyzont interpretacyjny. Impresywny charakter wypowiedzi Elda poruszającego problemy życia codziennego każdego z nas, sprawia, że są one nacechowane emocjonalnie. Jego teksty są bowiem odbiciem doświadczenia poznawczego, cechującymi się bogatym słownictwem i wyjątkowym doborem środków wyrazu.

Joanna Kukowska

Powiązane wpisy

  • gołąb

    Ibris: „Po czwarte- to po czwarte powinno byc jako pierwsze bo czegos w tym tekscie nie rozumiem, a mianowicie ile wywiadow przeprowadzilas z Eldo skoro śmiesz interpretowac jego teksty i przedstawiac zamiary ?”. Ciekawe ile wywiadów z Mickiewiczem przeprowadziłeś, że śmiesz w szkole jego dzieła interpretować 😉 Dzieło ma bronić się samo i to poniekąd wynika z definicji sztuki. Co nie zmienia faktu, że nawet pomijając te okropne błędy, masz trochę racji, podobnie jak reszta komentujących. Tekst średni.

  • Ibris

    Teks troche niespujny, to po pierwsze.
    Po drogie Eldo nie moze wyznawać religii „buddyzmu” bo buddyzm sam w sobie nie jest religią tylko tokiem myśleniowym i wytyczną do poprawnego postepowania z ludzmi oraz tym co ich otacza.
    Po trzecie- pisząc cos o „Eldo” powinnas uzywac słów bardziej zkierowanych do jego sluchaczy „czytaj troche latwiejszych” a nie probowac swiecic swoją „inteligencją” jezeli mozna to tak nazwac.
    Po czwarte- to po czwarte powinno byc jako pierwsze bo czegos w tym tekscie nie rozumiem, a mianowicie ile wywiadow przeprowadzilas z Eldo skoro śmiesz interpretowac jego teksty i przedstawiac zamiary ?
    Czekam na jakas odpowiedz.
    Ps, wez sie za cos latwiejszego, na poczatek moze pisanie bajek.
    Z góry przepraszam zxa bledy ale czytajac cos takiego emocje jakie wychodza z czlowieka sa wrecz irracjonalnie nadmierne co sprawia ze skladnia jakiej uzywam moze byc conajmniej nielogiczna.

  • ŁYSy

    To Eldo jest w końcu buddystą czy muzułmaninem, bo słyszę zamiennie obydwie wersje i już nie wiem, która jest poprawna. Bo Eldo w wywiadach mówi raz tak, a raz inaczej -.-

  • Mateusz

    Leszek na pewno nie zainteresował się rapem w 1997, a Grammatik to nie tylko Eldo i Józek. Reszta bardzo ładnie i kwieciście.

  • Eliza

    Gdyby autorka przestała używać słów, których chyba nie rozumie, a przynajmniej używać nie umie, tekst od razu byłby lepszy. Kwiatki takie jak „epicentrum odbiorców muzycznych” są w stanie zabić nie tylko radość z czytania.

  • papil

    Nudny i sztampowy. Zbyt encyklopedyczny jak na mój gust, ale kto co lubi.

  • qickcale88

    fajna rozprawka, 2 +


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry