Gorączka hiszpańskiej nocy na WrocLove Fest 2012

AKTUALNOŚCI, KONCERTY, POLSKA, ROZRYWKA

W poniedziałek 18 czerwca mogliśmy poczuć się jak w gorącej, spalonej słońcem Hiszpanii nie tylko za sprawą iście tropikalnej pogody i emocjonującego meczu Hiszpanów z Chorwatami ale także dzięki fenomenalnemu koncertowi w ramach WrocLove Fest na Wyspie Słodowej.

fot. M.Kapela/newsfix.pl

Na pierwszy ogień poszła katowicka formacja Cocotier, która zafundowała zmęczonym upałem wrocławianom prawdziwą muzyczną sjestę. Muzycy udowodnili, że rzeczywiście odbiła im palma na punkcie muzyki rodem z Półwyspu Iberyjskiego (cocotier z fr. oznacza palmę kokosową) i uraczyli publiczność serią kojących dźwięków, nawiązujących do hiszpańskiego folkloru.

fot.M.Kapela/newsfix.pl

Po nich w muzyczna podróż dookoła świata zabrała wrocławian Magda Navarrete ze swoim najnowszym projektem IMAN. Od pierwszych chwil jej występu, pod sceną robiło się coraz ciaśniej. Nic dziwnego ¬– od pięknej wokalistki tańczącej flamenco wprost nie można było oderwać oczu. Równie dobrze się także słuchało jej muzyki łączącej flamenco z orientem, Polskę ze światem, tradycję z nowoczesnością i elegancję z szaleństwem.

Jednak to co później działo się na Wyspie Słodowej, nie pozostawiało wątpliwości kto był gwiazdą wieczoru. Tłumy pod sceną wyklaskujące rytm flamenco podczas koncertu Chambao były chyba najlepszym dowodem na to że z Polski do Hiszpanii wcale nie jest tak daleko. Gwiazda flamenco chill, określana największa muzyczną niespodzianką XXI w. była doskonałym zwieńczeniem tego gorącego nie tylko ze względu na pogodę dnia.

Monika Kapela

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry