Analogowy Joe Walsh wypada słabo w oczach krytyki

AKTUALNOŚCI, GWIAZDY, MUZYKA, ROZRYWKA, ŚWIAT

”Family” niewątpliwie napełnia słuchacza rodzinnym ciepłem i zaraźliwym szczęściem, niestety dwa ostatnie utwory na krążku są bardzo słabe”, napisał w recenzji najnowszego albumu Joe Walsha pt. Analog Man magazyn Country Weekly. Drowned In Sound podkreślił, że na albumie nie ma nic wyjątkowego: „Żadnych alarmów, żadnych niespodzianek, jednak producentem nagrania jest Jeff Lynne (który jest geniuszem i każdy, kto uważa inaczej, jest idiotą) i Analog Man brzmi jasno, czysto i zachwycająco jak niemal wszystko w tym roku”.

Q Magazine: „kilka utworów ratuje niesamowita zdolność Walsha do dostarczania pięknych gitarowych solówek. Niestety, to za mało na świetny album powrotny”. American Songwriter: „Wyprodukowane przez profesjonalistę, jednak zamiłowanie Jeffa Lynne’a do gładkości i syntezatora niepotrzebnie wygładza gitarowe kanty, w których Walsh jest mistrzem.”

Wydany 5 czerwca Analog Man to dziesiąty solowy album studyjny w karierze Walsha, wydany po 20-letniej przerwie.

Piotr Sitnik

Źródła:
http://www.metacritic.com/music/analog-man/joe-walsh
http://joewalsh.com/

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry