Cała prawda o parabankach – przeczytaj i nie daj się złapać!

AKTUALNOŚCI, BANKI, BIZNES, GIEŁDA, GOSPODARKA, POLSKA

Czy kredyt rzeczywiście można dostać „od ręki”? Czy każda instytucja niebankowa jest parabankiem? Eksperci Bankier.pl wcielili się w rolę młodego małżeństwa potrzebującego kredytu by sprawdzić, jak działają te instytucje. Zobacz wyniki eksperymentu. Dowiedz się prawdy o parabankach.

sxc


Drewniane budy z kolorowymi szyldami zachęcającymi do wzięcia „kredytu” to stereotyp, który ma niewiele wspólnego z realiami. To nieprawda, że chwilówki można zaciągnąć na każdym rogu.

– Nie dostaniemy kredytu od ręki. Będziemy musieli udowodnić, że mamy pracę i mamy dochód. Nie jest łatwo wziąć pożyczkę w parabanku. To inny świat, ale ma swoje zasady. Nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak wiele ludzi żyje poza granicami tradycyjnej bankowości – komentuje Łukasz Piechowiak, analityk Bankier.pl.

Do zaciągania kredytów w takich instytucjach skłania Polaków sytuacja finansowa. Przeciętne wynagrodzenie w Polsce wynosi 3,6 tys. zł brutto, czyli ok. 2,6 tys. zł netto. Jednak na 16 mln pracujących Polaków, ponad 10 mln zarabia mniej.

– Żyjemy w kraju, w którym olbrzymia rzesza ludzi jest wykluczona z tradycyjnej bankowości z powodu niskich dochodów. Firmy pożyczkowe, które niesprawiedliwie określa się mianem szkodliwych parabanków, to odpowiedź na zapotrzebowanie rynku – dodaje Łukasz Piechowiak.

Triumf drewnianych instytucji finansowych

Instytucje niebankowe mają krótszy cykl życia, ale w czasach kryzysu święcą swoje triumfy. Często wykorzystują naiwność, desperację i brak edukacji pożyczkobiorców. Nie rzadko też, jako jedyne są odpowiedzią na potrzeby rynku.

– Czy parabank to droga instytucja, która zarabia pożyczając szybko i na wysoki procent? Opinia o instytucjach pożyczkowych w ostatnim czasie mocno się zmieniła – owszem, ofercie parabanków daleko jeszcze do bankowych, jednak te największe instytucje dbają o swoją pozycję na rynku – mówi Hanna Hylińska z portalu Bankier.pl. – Umowy konstruowane są w sposób jasny i czytelny, a to, co klient wpłaci do kieszeni firmy pożyczkowej w postaci odsetek nie przyprawia już – tak jak kiedyś – o zawrót głowy – dodaje.

źródło: bankier.pl

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry