Możliwość komentowania „Pokłosie” już 9 listopada w kinach została wyłączona 27

„Pokłosie” już 9 listopada w kinach

AKTUALNOŚCI, FILM, GWIAZDY, POLSKA, ROZRYWKA

We wtorek wieczorem w Warszawie odbył się premierowy pokaz jednego z najbardziej oczekiwanych i kontrowersyjnych filmów – „Pokłosia” Władysława Pasikowskiego. Jak mówią krytycy to „gigantyczna bomba, która detonuje na naszych oczach”.
Film podzielił widownię na dwa obozy: tych zachwyconych i tych, którzy uważają go za kiczowaty. Wśród tych pierwszych znalazł się m.in. Andrzej Wajda, który tak ocenił film: „Wspaniały, poruszający film. Cieszę się, że taki obraz wreszcie w Polsce powstał”.

Jerzy Stuhr (ojciec odtwórcy głównego bohatera – Macieja Stuhra) tymi słowami ocenił produkcję: „Film jest dla mnie tragicznym filmem. Od połowy już się wie, że ci bohaterowie wygrać nie mogą tego pojedynku. To jest jak w tragedii greckiej, tylko, że tam Eurypides tak to wymyślił, że na koniec spada jakiś deus ex machina i rozwiązuje problem. A tu nie. Byłem dumny, że mój syn bierze udział w takim przedsięwzięciu, w którym cały zespół musi się popisać nie tylko swoimi umiejętnościami zawodowymi, ale także swoim światopoglądem”.

Na jednym z wtorkowych seansów pojawiła się także Małgorzata Kidawa-Błońska, która po opuszczeniu sali powiedziała: „Cisza na sali po pokazie świadczy o tym, że to mocny film, bardzo przejmujący i potrzebny, bo wszyscy potrzebujemy takiego oczyszczenia i prawdy. I ten film taki jest”.

Akcja filmu toczy się w 2001 roku na polskiej wsi. Franciszek Kalina (Ireneusz Czop) po latach emigracji przyjeżdża do Polski, zaalarmowany wiadomością, że jego młodszy brat Józef (Maciej Stuhr) popadł w konflikt z mieszkańcami swojej wsi. Po przyjeździe odkrywa, że przyczyną jest mroczna tajemnica sprzed lat. Skłóceni od lat bracia próbują dojść prawdy. Okazuje się, że ich sąsiedzi podczas II wojny światowej zamordowali ok. 100 Żydów, aby następnie osiedlić się na ich działkach i w ich domach.

Scenariusz powstał po przeczytaniu przez Pasikowskiego „Sąsiadów” Jana Tomasza Grossa, w której to autor opisuje masowe zabójstwo żydowskich mieszkańców miasta Jedwabne i okolic z czasów II wojny światowej.
Siedem lat trwały oczekiwania na sfilmowanie produkcji, gdyż nikt nie chciał sfinansować tak kontrowersyjnego filmu. Dopiero rok temu Polski Instytut Sztuki Filmowej przekazał twórcom 3,5 mln zł.

Katarzyna Niczewska

źródło: tvn24/filmweb

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry