Możliwość komentowania Bądź piękna zimą: Część III: piękno fizyczne została wyłączona 24

Bądź piękna zimą: Część III: piękno fizyczne

AKTUALNOŚCI, POLSKA, STYL ŻYCIA, ŚWIAT, ZDROWIE I URODA

Okres jesienno-zimowy dla większości z nas kojarzy się z chandrą, brakiem słońca, długimi, chłodnymi wieczorami oraz pluchą za oknem. W takie dni najchętniej zaszywamy się w cichym kąciku, otulamy ciepłym kocem i pozwalamy sobie na kaloryczne zachcianki pod pretekstem poprawy nastroju. Ale czy oby na pewno nasze ulubione ciasteczka popijane kubkiem gorącej czekolady są w stanie poprawić nasz humor na okres dłuższy niż moment, w którym się nimi delektujemy?

sxc

Każda pusta kaloria więcej, to krok do uczucia bycia ociężałym czy śpiącym. Ludzie otyli mają problemy z samooceną, zamykają się w sobie, uskarżają na zły nastrój.

Co więc robić, aby efektywnie wykorzystać nasz wolny czas a przy tym świetnie się bawić i polepszyć swoje samopoczucie? Odpowiedź jest prosta – ruszać się! Większość z nas na pewno nieraz planowała: „od jutra będę chodzić na siłownię/basen/zacznę biegać”, ale jakoś nigdy nam to nie wyszło, „bo pogoda brzydka”, „bo dziś mój ulubiony film w telewizji”, „bo jutro muszę być wypoczęty” itp. Osoby takie zapewne nigdy nawet nie spróbowały opuścić swojego kącika. Ruch ma pozytywny wpływ nie tylko na nasze zdrowie, ale i samopoczucie. Osoby, które choć trochę się ruszają są dotlenione, mają chęć do życia i więcej energii. Podczas ćwiczeń nasza przysadka mózgowa wytwarza „hormon szczęścia” – endorfinę. To dzięki niej po intensywnym treningu nie czujemy zmęczenia a wręcz przeciwnie – tryskamy radością, uzależniamy się od wysiłku fizycznego. Powinniśmy też wiedzieć, iż podczas ruchu wzrasta poziom dopaminy w naszym organizmie. Jest ona odpowiedzialna m.in. za uczucie głodu. Gdy jej poziom jest mały, czujemy głód.
Brzmi zachęcająco, ale jak się zmobilizować do ćwiczeń? Przede wszystkim – żelazna konsekwencja. Jeśli zaplanujemy sobie, że dziś pobiegamy, to zróbmy to. Schowajmy w niewidoczne miejsce nasz ulubiony kocyk, wyrzućmy wszystkie łakocie i oddajmy pilot od telewizora. Wyznaczmy sobie cel naszego wysiłku, zadajmy sobie pytanie „co chcę osiągnąć dzięki ćwiczeniom?” i dążmy do jego realizacji. Kolejną ważną decyzją jest wybór rodzaju aktywności fizycznej. Pamiętajmy, że ma to być dla nas przyjemność a nie katorga.

Dla osób, które nie mają czasu na długie przebywanie na siłowni polecamy trening interwałowy (przeplatanie bardzo intensywnych ćwiczeń przyspieszających akcję serca i nieco mniej intensywnego wysiłku, podczas którego dajemy organizmowi ochłonąć; czas trwania 5-25 minut). Dla tych, którzy boją się intensywnych ćwiczeń, bądź ze względów zdrowotnych nie mogą ich wykonywać, idealny będzie przeznaczony dla każdej grupy wiekowej pilates (metoda stwarzająca równowagę w ciele, trening „dobrego samopoczucia”. Ćwiczenia bez stresu i męki wykonywane przy dźwiękach spokojnej muzyki wprowadzają nas w dobry nastrój i poprawiają wygląd naszego ciała).

Jeśli lubimy muzykę, podziwiamy osoby, które pięknie tańczą i siedząc na kanapie marzymy o tym żeby kiedyś też tak dobrze się ruszać, spróbujmy zajęć zumby. To nowatorskie połączenie tańca inspirowanego rytmami latynoamerykańskimi i fitnessu. Od innych tanecznych aerobików wyróżnia ją łatwość kroków. Doskonałym jej dopełnieniem jest żywa, energetyczna muzyka, która dodaje sił do ćwiczeń.

Wszystkie kobiety, które chcą zbudować swoją pewność siebie, poczuć się kobieco i zmysłowo a zarazem świetnie się bawić zachęcamy, do przeżywających boom w Polsce, zajęć pole dance. Jest to taniec przy drążku, dyscyplina sportu łącząca w sobie elementy fitness i akrobatyki. Nie należy mylić go z Lap Dance (tańcem erotycznym na rurze). Przy pole dance wykonujemy różne układy taneczne i pozycje często zahaczające o akrobatykę. To wyjątkowy sposób modelowania kobiecej sylwetki. Przeciwwskazaniem do tego typu zajęć są problemy ze stawami.

Znajdzie się też coś dla domatorów nie potrafiących rozstać się z telewizorem. Wii Fit to aplikacja na konsolę Wii Nintendo, dzięki której opracujemy dla siebie zróżnicowany i ciekawy program ćwiczeń. Dzięki specjalnemu podestowi (Wii Fit Board), który rejestruje nasz nawet najdrobniejszy ruch, nie będziemy w stanie oszukiwać a wszystkie ćwiczenia będziemy musieli wykonać perfekcyjnie. Wśród programów treningowych znajdziemy jogę, ćwiczenia wzmacniające mięśnie i ćwiczenia aerobowe (np. jogging, zabawa z hula hop czy ćwiczenia na stepie).

Jeśli lubimy wodę, wybierzmy basen. W wodzie spalamy więcej kalorii, dlatego, że jest ona około 1000 razy gęstsza niż powietrze i 12 razy bardziej oporna, musimy więc wysilić mięśnie bardziej niż zwykle, kiedy chcemy wykonać jakikolwiek ruch. Jeśli nie potrafimy pływać, bądź jest to dla nas nudne, wybierzmy aqua aerobik ( świetnie działa na sylwetkę, a do tego nie obciąża stawów tak bardzo jak tradycyjna jego wersja).
Tych, których nie stać na kupno karnetu do fitness klubu czy na basen, bądź po prostu nie odpowiadają im tego typu zajęcia, zachęcamy serdecznie do biegania, bądź maszerowania z kijkami, tzw. Nordic Walking (osoba uprawiająca ten rodzaj aktywności angażuje do wysiłku większość mięśni ciała. Pracują one zupełnie inaczej niż podczas zwykłego marszu. Są bardziej wzmocnione, zwłaszcza ramiona, które stają się mocniejsze i bardziej wytrzymałe).

Jak widać każdy może wybrać coś dla siebie, aby przezwyciężyć jesienną depresję i bawić się sięgając przy tym samym po zdrowie. Wystarczy odrobina chęci i wiara w siebie.

Katarzyna Niczewska

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry