Możliwość komentowania Podróże: A jak Amsterdam została wyłączona 26

Podróże: A jak Amsterdam

AKTUALNOŚCI, PODRÓŻE, STYL ŻYCIA, ŚWIAT

Niezliczona ilość kanałów, niezwykła architektura, miasto tętniące życiem do późnych godzin nocnych. Gdyby to była gra w skojarzenia, większość osób odpowiedziałaby: Wenecja. Otóż nie. Mowa tu o holenderskiej stolicy, miejscu, gdzie większą część stanowi liczba rowerów niż mieszkańców. Trzeba przyznać, że Amsterdam potrafi zaskakiwać.

sxc/vormin


To właśnie tutaj odbywają się koronacje królów, tu tworzył jeden z najsłynniejszych artystów na świecie malarz – Rembrandt. Ponadto, określa się do drugim pod względem wielkości, po Rotterdamie ośrodkiem przemysłu i kultury we współczesnych Nederlandach. Żeby rozwiać wszelkie wątpliwości, Nederlandy to dokładnie to samo, co Holandia. W Amsterdamie odnajdą się zarówno miłośnicy zabytków i zwiedzania, jak i zwyczajni turyści pragnący chwili relaksu. Holendrzy to naród niezwykle otwarty na sport. Pomińmy fakt, iż najwięcej piłkarskich emocji dostarcza miejscowa drużyna Ajaxu. Na większą uwagę zasługuje natomiast zainteresowanie łyżwiarstwem i tym, co mogłoby się wydawać bardzo oczywiste, kolarstwem.

Mosty, stare wiatraki, a także liczne muzea to jedne z najbardziej charakterystycznych elementów tamtejszego krajobrazu. Widoku zatłoczonych, zakorkowanych przez samochody ulic praktycznie się tam nie zauważa, natomiast w oczy rzucają się przejażdżki wodnymi tramwajami. Turyści bardzo chętnie spacerują w okolicach zbiegających się kanałów, zaś najczęściej odwiedzanym oraz podziwianym plenerem są okolice Kanału Księżycowego. Pozostając w temacie wody, nazwa miasta pochodzi właśnie od połączenia wyrazu „Amstel”, czyli jego głównej rzeki, a także tamy (z angielskiego ‚dam’) zbudowanej w momencie tworzenia wioski zwanej dziś Amsterdamem. Co ciekawe, słowo „Amstel” ma również drugie znaczenie, ponieważ tytułuje jedno z lokalnych piw. Z kolei mówiąc o alkoholu, nie można, nie wspomnieć o innego rodzaju używkach. Sprawą nieco bardziej kontrowersyjną stają się coffee shopy, czyli miejsca, w których zupełnie legalnie można kupić aż do 5 gramów miękkiego narkotyku na osobę. Potwierdza to prawdziwość wyrażenia, że to miasto naprawdę potrafi zaskoczyć.

Idąc dalej śladem najbardziej zaskakujących faktów z życia Holendrów, trzeba dodać, że większość z nich włada przynajmniej jednym z języków obcych, poza holenderskim i angielskim. Kolejną interesującą rzeczą może być to, iż 75% z produkcji kwiatowych cebulek na świecie pochodzi z Amsterdamu. Nie bez powodu kojarzymy więc ten kraj z polami pełnymi różnokolorowych tulipanów. Spośród miliona absurdalnych cech tego państwa wypada również powiedzieć, że rowerów jest tam dwa razy więcej niż samochodów, a więc na świeże powietrze mieszkańcy Holandii chyba też narzekać nie mogą.

Jeśli celem naszej podróży określimy krainę, gdzie można wpaść w wir zwiedzania, a jednocześnie odnaleźć chwilę relaksu i napawać się magicznym krajobrazem, warto odwiedzić właśnie tą europejską stolicę.

Anna Odrzygóźdź

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry