Światowa strategia dla polskich innowacyjnych firm

AKTUALNOŚCI, NAUKA, POLSKA

Przyczółek stworzony w Dolinie Krzemowej przez Polsko-Amerykańską Radę Współpracy (US-Polish Trade Council) powstał po to, żeby pomóc polskim firmom w budowaniu światowej strategii. Pierwszą edycję szkoleń prowadzonych w Stanach Zjednoczonych podsumowuje w rozmowie z PAP prof. Piotr Moncarz z Uniwersytetu Stanforda.

Profesor, od lat mieszkając w Dolinie Krzemowej, obserwuje, że polskie firmy są gotowe, żeby pójść w świat. Tym, czego im brakuje, jest praktyczna wiedza biznesowa.

fotolia

fotolia

„Rzucamy hasło +Go global, Poland!+ – bo jesteśmy częścią ekonomii światowej. Nie można jednak robić światowej ekonomii na własnym podwórku. Żeby wyjść na świat, trzeba wiedzieć, jak się po nim poruszać, do kogo mówić i jaki krawat założyć” – tłumaczy prof. Moncarz.

Od tego jest Polsko-Amerykański Hub Innowacyjności (US-Poland Innovation Hub). Są tu wszelkie możliwe branże: projekt z Wrocławia w dziedzinie katalizatorów chemicznych, projekt związany z gazem łupkowym, informatyką, firma związaną z samolotami bezzałogowymi i z tworzeniem wirtualnej rzeczywistości dla procesów technologicznych…

Specjalistyczną wiedzę, oferowaną przez praktyków i uczonych zgromadzonych wokół przedsięwzięcia określanego jako Hub, zdobyć mogą nieliczni. Proces kwalifikacyjny pozwala wyłowić najlepszych – czyli tych, którzy doszli do poziomu stabilności zarówno we wdrożeniu swojego innowacyjnego pomysłu, jak i w budowaniu kapitału ludzkiego.

„Nawet te najlepsze firmy, które mają motywację i unikalną ofertę, przyjeżdżają do Ameryki nieprzygotowane do tego, by się właściwie zaprezentować. A już najgorzej jest, kiedy Amerykanin, który chce współpracować z taką firmą, pyta: „How can I help you?” Wtedy polskiemu przedsiębiorcy, często prezesowi firmy, która robi w Polsce karierę, to pytanie wydaje się towarzyskie. A to jest pytanie biznesowe: „Powiedz mi w trzy minuty, w jaki sposób możemy być partnerami”, to jest pytanie o definicję współpracy. To trzeba wiedzieć” – stwierdza prof. Moncarz.

I coraz więcej przedsiębiorców będzie to wiedziało. Do pierwszej edycji Hub-u w 2012 roku zgłosiły się 32 firmy, 15 zakwalifikowało się do szkoleń, a 12 przeszło przez sesje treningowe w Polsce do wyjazdu. Kilka z nich już jest w Dolinie Krzemowej, gdzie rozmawia z inwestorami i partnerami o poważnych inwestycjach i kontaktach. Żadna z nich nie jest firmą uczelnianą, ponieważ Hub nie zastępuje inkubatorów przedsiębiorczości, ale stanowi katalizator wychodzenia firm komercyjnych na komercyjny rynek światowy.

źródło: www.naukawpolsce.pap.pl

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry